Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Babcia bardziej sprytna od oszusta. Zamiast pieniędzy przekazała książki

34-letni mieszkaniec Olsztyna chciał wyłudzić 90 tysięcy złotych od 81-letniej lublinianki, ale zamiast gotówki dostał torbę z książkami. Mężczyzna wpadł na gorącym uczynku i chwilę później został zatrzymany przez policjantów. Decyzją sądu trafił do aresztu na dwa miesiące.
Zatrzymanie mężczyzny przez policję – podejrzany w asyście funkcjonariuszy
34-latek myślał że seniorka da się oszukać. Ona jednak była bardziej sprytna od niego i zamiast pieniędzy przekazała mu... książki.

Autor: KMP Lublin

Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu na Kalinowszczyźnie w Lublinie. Seniorka odebrała telefon od osoby podającej się za pracownika poczty. Chwilę później zadzwonił kolejny mężczyzna, który przedstawił się jako policjant.

Oszust przekonywał kobietę, że trwa akcja wymierzona w szajkę przestępców i że jej pieniądze są zagrożone. Twierdził, że 81-latka powinna „pomóc policji” i przygotować swoje oszczędności. Gotówkę miała spakować do reklamówki i wyrzucić z balkonu – na dole miał czekać funkcjonariusz.

Tym razem jednak scenariusz znany z wielu podobnych oszustw nie zadziałał. Seniorka zorientowała się, że ma do czynienia z przestępcami. O wszystkim poinformowała syna oraz prawdziwych policjantów. Pokrzywdzona cały czas była w kontakcie z funkcjonariuszami. W reklamówce, która miała trafić do oszusta, zamiast pieniędzy znalazły się książki.

Gdy mężczyzna przyszedł odebrać torbę, został zatrzymany przez wywiadowców. 34-latek trafił do komendy, a sprawą zajęli się policjanci zajmujący się przestępstwami przeciwko mieniu.

Usłyszał zarzut usiłowania oszustwa. Na wniosek śledczych sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące. Podejrzanemu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Policja po raz kolejny apeluje o ostrożność i przypomina: funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy ani udział w „tajnych akcjach”. W takich sytuacjach najlepiej natychmiast zakończyć rozmowę i zadzwonić na numer alarmowy.

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama