Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Śmiertelne potrącenie rowerzysty i ucieczka z miejsca wypadku. Zatrzymano dwóch pijanych mężczyzn

54-letni rowerzysta zginął po tym, jak został potrącony przez samochód, którego kierujący odjechał z miejsca zdarzenia. Policjanci odnaleźli pojazd i zatrzymali dwóch nietrzeźwych mężczyzn, którzy jechali nim w chwili wypadku. Obaj mieli ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Uszkodzony samochód osobowy po kolizji na oblodzonej drodze

Autor: KPP Włodawa

Do zdarzenia doszło wczoraj po godz. 18 w miejscowości Kulczyn Kolonia. Włodawscy policjanci zostali powiadomieni o ujawnieniu na poboczu drogi ciała mężczyzny oraz roweru. Wszystko wskazywało na to, że 54-latek został potrącony przez samochód.

– Niestety mężczyzna zmarł w wyniku poniesionych obrażeń, a kierujący pojazdem po potrąceniu rowerzysty oddalił się z miejsca zdarzenia – informuje podinspektor Bożena Szymańska.

Na miejscu zdarzenia policjanci zabezpieczyli fragmenty pojazdu, które doprowadziły ich do Opla Astry z wyraźnymi uszkodzeniami powypadkowymi. Niedługo później funkcjonariusze zatrzymali do sprawy dwóch mieszkańców gminy Hańsk w wieku 25 i 32 lat.

Badanie alkomatem wykazało, że obaj byli pijani. Młodszy z mężczyzn miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie, a 32-latek – ponad 2 promile. Zatrzymani trzeźwieją w policyjnym areszcie. Policjanci ustalają teraz, który z nich kierował pojazdem i jaka była rola każdego z nich w tym tragicznym zdarzeniu.

Za spowodowanie śmiertelnego wypadku w stanie nietrzeźwości oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia kodeks karny przewiduje karę do 20 lat pozbawienia wolności.

Policja po raz kolejny apeluje o rozsądek na drodze. 

– Za kierownicę wsiadajmy trzeźwi. Tylko przestrzeganie przepisów ruchu drogowego, zachowanie ostrożności i dostosowanie prędkości do warunków pozwala uniknąć tragedii. Alkohol, brawura i brak rozwagi to wciąż najczęstsze przyczyny wypadków o najcięższych skutkach – przypomina Szymańska.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama