Nowotwory urologiczne stanowią aż 25 proc. wszystkich diagnozowanych nowotworów w Polsce. Jak podkreślają specjaliści, jednym z największych problemów pozostaje ich zbyt późne wykrywanie. Wiele osób odkłada wizytę u lekarza z powodu wstydu lub długiego czasu oczekiwania na konsultację, a to znacząco zmniejsza szanse na skuteczne leczenie – szczególnie w przypadku raka prostaty, pęcherza moczowego czy nerki.
Akcję przygotował Kliniczny Oddział Urologii i Onkologii Urologicznej USK nr 4 w Lublinie z okazji Światowego Dnia Walki z Rakiem. W jej ramach każdy, kto ma wątpliwości dotyczące swojego stanu zdrowia, będzie mógł skorzystać z porady lekarskiej w Poradni Urologicznej szpitala. Konsultacje będą odbywały się w dodatkowych godzinach – między 15 a 18 – a lekarze przyjmować będą pod kierownictwem dr. n. med. Przemysława Mitury.
– Zapraszamy wszystkie pacjentki i pacjentów, którzy zauważyli u siebie niepokojące objawy. Lekarze z naszego oddziału będą codziennie dostępni, żeby odpowiedzieć na pytania, rozwiać wątpliwości, a w razie potrzeby pokierować na dalszą diagnostykę – mówi dr Iga Kuliniec z Klinicznego Oddziału Urologii i Onkologii Urologicznej USK nr 4 w Lublinie
Akcja skierowana jest m.in. do osób, które zaobserwowały krwiomocz, mają podwyższony poziom PSA lub niepokojące wyniki USG. Konsultacje obejmują badanie fizykalne oraz ocenę dostarczonej dokumentacji medycznej. Aby w pełni wykorzystać wizytę, lekarze zachęcają do zabrania ze sobą wyników badań krwi i moczu, PSA, USG oraz dotychczasowej dokumentacji medycznej.
Na wizytę trzeba wcześniej zapisać się telefonicznie pod numerem 781 881 083 (czynny w godzinach 9–14) i wybrać dogodny termin konsultacji.
Celem Urologicznego Tygodnia Walki z Rakiem jest umożliwienie pacjentom szybkiej, profilaktycznej konsultacji ze specjalistą, zwiększenie wykrywalności chorób nowotworowych we wczesnym stadium oraz podniesienie świadomości społecznej na temat chorób urologicznych. Jak podkreślają organizatorzy, czasem wystarczy kilkanaście minut, by zrobić pierwszy krok, który może uratować życie.
















Komentarze