Turniej w Stanach Zjednoczonych, to wielkie, międzynarodowe wydarzenie, w którym weźmie udział 120 drużyn z 30 krajów i pięciu kontynentów.
– Bardzo się cieszę, że po raz kolejny grupa młodych zdolnych piłkarzy będzie rywalizować z rówieśnikami z innych krajów. Zawsze powtarzam, że najlepszą formą promocji jest promocja poprzez sport. Lubelskie kocha sport i stara się wspierać ambitnych zawodników w ich karierze. Życzę naszym młodym reprezentantom samych zwycięstw, będę trzymał za nich kciuki. Jestem przekonany, że taki wyjazd i możliwość sprawdzenia swoich umiejętności będzie dla nich dobrą lekcją – mówi marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski.
– Najważniejsza działalność każdego szczebla samorządu, to działalność polegająca na tym, żeby zapewnić młodym ludziom właściwą edukację. Dla mnie to znaczy, że nie tylko szkoła, nie tylko same piątki i dobre wykształcenie. Traktuję edukację jako coś całościowego. To także wychowanie przez sport i rywalizację. Wydaje mi się, że inwestycja w sport dzieci i młodzieży to jest tzw. dopełnienie całego systemu edukacji – dodaje marszałek.
Do USA poleci 18 zawodników, którzy reprezentują 10 klubów z województwa lubelskiego. Pierwszym trenerem będzie Kacper Marzec, obecnie związany z Motorem Lublin, a drugim Bartosz Duda z KS Lublinianka. W sztabie znajdzie się również Krzysztof Gralewski, prezes Lubelskiego Związku Piłki Nożnej.
– Dla mnie ważne było, żeby z naszego każdego oddziału był jakiś zawodnik. To motywacja dla innych chłopaków, że mogą mieć marzenia i że następnym razem mogą pojechać na taki turniej – wyjaśnia Krzysztof Gralewski.
A z jakim nastawieniem do Las Vegas wybierze się nasza drużyna?
– Zawsze gdzie nie pracowałem, kierowaliśmy się tymi samymi wartościami. Jedziemy po to, żeby wygrać, ale nie za wszelką cenę. Będziemy chcieli grać odważnie, z pasją i do przodu. Nie cofniemy się, żeby czekać i przetrwać na boisku. To dla nas doświadczenie i będziemy doświadczali poprzez ustalenia z drużyną. Będziemy się starali przekazać zawodnikom, że wszyscy są równi. Oprócz tego, jak dobrymi będą i już dzisiaj są zawodnikami, w sporcie drużynowym najważniejsze jest, jakimi są ludźmi. Te wartości ludzkie są ważniejsze niż te aspekty piłkarskie. Będziemy szli w tą stronę, ale będziemy też przygotowani do treningów i meczów z planem, pasją i grą do przodu – zapowiada trener Marzec.
Młodzi piłkarze chcą przede wszystkim pokazać się z dobrej strony.
– Mamy wysokie oczekiwania, chcielibyśmy nie przynieść wstydu lubelskiemu związkowi. Jedziemy wygrywać i pokazać się z jak najlepszej strony – mówi jeden z powołanych zawodników, Franciszek Pielach, na co dzień gracz BKS Lublin. Zbieżność nazwisk oczywiście nie jest przypadkowa, bo Franek to syn Mateusza Pielacha, byłego zawodnika: Wisły Puławy, Górnika Łęczna czy Avii Świdnik.
Reprezentacja LZPN na Las Vegas Mayor’s Cup 2026
Franciszek Szkołut (Świdniczanka/Avia Świdnik), Patryk Gęca, Franciszek Pielach, Borys Furgał (wszyscy BKS Lublin), Karas Narouz (Górnik Łęczna), Dawid Michaluk (MOSiR Lubartów/Górnik Łęczna), Filip Kaczorowski (Victoria Parczew/Górnik Łęczna), Oliwier Stępień (AF Głusk/Górnik Łęczna), Mateusz Delmanowicz (Lublinianka), Kajetan Urban (Kłos Chełm), Szymon Zyga (GLKS Michów/LKS Kamionka), Adam Chyrża (GLKS Głusk/AF Głusk/Motor Lublin), Marcel Sędłak (Motor Lublin), Jakub Tyburski (AP Bronowice/Motor Lublin), Jan Pruś (AF Głusk/Motor Lublin), Aleksander Biernacki (Grom Kąkolewnica/Orlęta Radzyń Podlaski), Franciszek Jaguś (Pogoń 96 Łaszczówka/Tomasovia Tomaszów Lubelski), Borys Bodak (Puławiak Puławy/Wisła Puławy).

















Komentarze