Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Nowoczesność na minusie. Wodorowe autobusy nie wytrzymały mrozów

Silne mrozy obnażyły słabe punkty komunikacji miejskiej w Chełmie. Awarie kilkunastu autobusów – w tym nowych, wodorowych – doprowadziły do opóźnień i odwołanych kursów na wszystkich liniach. Sprawa trafiła na obrady rady miasta, a urzędnicy przyznają wprost: problem rzeczywiście zaistniał i był kosztowny.
Autobusy wodorowe Chełm
Zimowa aura dała się we znaki chełmskiej flocie autobusów wodorowych. Część z nich nie była w stanie wyjechać z zajezdni

Autor: Kamil Pomorski

Zimowa aura dała się we znaki nie tylko kierowcom, ale i miejskiej flocie. Jak potwierdzają urzędnicy oraz Chełmskie Linie Autobusowe, niskie temperatury doprowadziły do awarii łącznie 14 autobusów, w tym kilku obsługujących poranne kursy już 19 stycznia. Skutki były odczuwalne w całym mieście – opóźnienia i odwołane kursy dotknęły wszystkie linie.

Pasażerowie pytali, radni interweniowali

Sygnały od mieszkańców szybko dotarły do radnych. Podczas posiedzenia komisji porządku publicznego temat podniósł Marcin Lipczuk, pytając m.in. o funkcjonowanie autobusów wodorowych zimą, realizację kursów oraz brak informacji o odwołaniach na tablicach elektronicznych. Padło też pytanie o pieniądze: czy miasto zmniejsza rekompensatę dla przewoźnika, gdy kurs się nie odbywa?

Miasto: będą konsekwencje dla wykonawcy

Odpowiedź była jednoznaczna. Radosław Wnuk potwierdził, że awarie dotyczyły również nowych autobusów wodorowych.
Problem zgłoszono wykonawcy, wystąpiliśmy też o tabor zastępczy. Jeśli naprawy się przeciągną, będziemy naliczać kary – wyjaśniał. Dodał, że miasto nie wypłaci rekompensaty za kursy, które się nie odbyły, bo CLA nie poniosła kosztów ich realizacji.

Radni chcą pełnych danych

Temat nie został zamknięty. Sebastian Bielecki zażądał szczegółowego wykazu awarii autobusów wodorowych – od momentu ich wprowadzenia do ruchu, wraz z przyczynami. Taka informacja ma trafić do radnych w formie pisemnej.

Przewoźnik: robimy, co się da

Chełmskie Linie Autobusowe zapewniają, że na trasy kierowane są wszystkie sprawne pojazdy, a spółka pozostaje w stałym kontakcie z serwisem. – Podejmujemy wszelkie możliwe działania, by zapewnić ciągłość komunikacji – mówi Artur Mazurek. W dłuższej perspektywie pomóc ma nowa zajezdnia z nowoczesną stacją obsługi, której uruchomienie planowane jest jeszcze w tym roku. Ma ona usprawnić serwisowanie i ograniczyć ryzyko podobnych problemów, zwłaszcza podczas mrozów.

Wodorowa próba zimna

Zimowy epizod stał się pierwszym poważnym testem dla wodorowej floty Chełma. Mróz pokazał, że nowoczesne rozwiązania wymagają równie nowoczesnego zaplecza – i sprawnej komunikacji z pasażerami. Czy nowa zajezdnia i wnioski z tegorocznej zimy wystarczą, by w przyszłym sezonie uniknąć powtórki? Radni zapowiadają, że jeszcze do tematu wrócą.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama