Według informacji przekazanych przez sędzię Martę Śmiech, sąd uwzględnił wniosek prokuratury, w związku z czym areszt dla Patryka M., został przedłużony o kolejne trzy miesiące (do 5 maja). Sąd jako realną ocenił m.in. obawę matactwa ze strony Patryka M.
– W sprawach dotyczących działalności zorganizowanych grup przestępczych to ryzyko jest szczególnie wysokie. Realna była również obawa ukrycia się czy ucieczki podejrzanego, który wcześniej skutecznie unikał organów ścigania – podkreśla sędzia SO Marta Śmiech.
Przypomnijmy, że Patryk M. został zatrzymany 12 września na lotnisku w Hamburgu, gdzie planował wylot do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W październiku sąd nie przychylił się do wniosku obrony o wydanie listu żelaznego. Od listopada mężczyzna przebywa więc w tymczasowym areszcie. Na tym etapie postępowania odmówił składania wyjaśnień i utrzymuje, że jest niewinny.
Wielki Bu był poszukiwany w związku ze śledztwem Prokuratury Krajowej w Lublinie dotyczącym działalności zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się handlem i przemytem narkotyków w latach 2017–2018 w Polsce, Niderlandach i Hiszpanii. Grupa miała zajmować się produkcją, przywozem, nabywaniem oraz wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości m.in. kokainy, amfetaminy, haszyszu i mefedronu, z czego oskarżony miał uczynić sobie „stałe źródło dochodu”. Dodatkowo ciążyć mają na nim zarzuty kradzieży z włamaniem do samochodu oraz przerobienia jego oznaczeń identyfikacyjnych. Łącznie chodzi o pięć zarzutów.
Patryk M. urodził się w 1990 roku. Znany jest z udziału w tzw. freak fightach i działalności w Internecie. W przeszłości był skazany za porwanie. Media obiegły informacje o jego znajomości z prezydentem Karolem Nawrockim.

















Komentarze