Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Pół miliarda na tory, miliony na miasto. Czy kolej znów wjedzie do Włodawy?

Rok 2026 może stać się dla Włodawy momentem zwrotnym. Władze miasta zapowiadają inwestycje infrastrukturalne i turystyczne o łącznej wartości około 45 milionów złotych, ale to jeden projekt elektryzuje mieszkańców najbardziej – powrót kolei pasażerskiej bezpośrednio do miasta. Entuzjazm samorządu zderza się jednak z pytaniami o demografię, sens i przyszłość regionu.
Pół miliarda na tory, miliony na miasto. Czy kolej znów wjedzie do Włodawy?
Rok 2026 ma zdecydować, czy Włodawa pozostanie na uboczu, czy znów wjedzie na mapę komunikacyjną i turystyczną regionu

Autor: DW/archiwum

Włodawa szykuje się na jeden z najważniejszych okresów inwestycyjnych od lat. W planach są nowe drogi, centra przesiadkowe, infrastruktura turystyczna i rekreacyjna. Jednak największe emocje budzi rewitalizacja linii kolejowej Chełm–Włodawa, która ma zostać nie tylko odnowiona, ale również przedłużona do nowego przystanku „Włodawa Miasto”. Oznaczałoby to koniec wieloletniego kompromisu z Orchówkiem jako stacją końcową i powrót kolei do serca miasta.

Pół miliarda, którego nie można stracić

Jak podkreśla burmistrz Wiesław Muszyński, stawka tej inwestycji jest ogromna.

Całkowity koszt projektu to około 500 milionów złotych. Odrzucenie tej inwestycji oznaczałoby bezpowrotną utratę tych środków, które natychmiast trafiłyby do innych samorządów – zaznacza burmistrz. – To także walka z wykluczeniem komunikacyjnym i izolacją Włodawy.

Według władz miasta projekt uzyskał już akceptację wszystkich kluczowych instytucji, a obecne „okno możliwości” może się już nie powtórzyć.

„Dla kogo ta kolej?”

Nie brakuje jednak sceptyków. Część mieszkańców wskazuje na niż demograficzny i wyludnianie się wschodniej Polski, pytając wprost, czy pociągi będą miały kogo wozić. Burmistrz odrzuca ten argument, przekonując, że to właśnie brak nowoczesnej komunikacji napędza odpływ ludzi.

Ta linia nie jest tylko dla Włodawy, ale dla wszystkich gmin na trasie: Okuninki, Orchówka, Stulna, Sobiboru, Woli Uhruskiej czy Rudy-Huty – tłumaczy Muszyński. – Pociąg będzie się zapełniał na kolejnych stacjach. Szczególnie w gminach bliżej Chełma potencjał dojazdów do pracy i szkół jest bardzo realny.

Kolej albo… nic

Najmocniejszy argument władz miasta dotyczy jednak stanu obecnej infrastruktury.

To inwestycja typu „być albo nie być” – alarmuje burmistrz. – Linia jest technologicznie na granicy wytrzymałości. Jeśli teraz jej nie zmodernizujemy, wkrótce nie będzie się nadawała nawet do ruchu szynobusów. To oznacza całkowite zamknięcie i zapomnienie.

W tym ujęciu modernizacja nie jest luksusem, lecz ostatnią szansą na zachowanie kolei w regionie.

Centrum przesiadkowe i autobusy elektryczne

Aby nowa kolej miała sens, miasto planuje budowę nowoczesnego centrum przesiadkowego oraz uruchomienie komunikacji miejskiej i podmiejskiej. W planach jest zakup autobusów elektrycznych, parkingi, ładowarki i kompletna integracja transportu.

Dziś Włodawa nie ma dworca z prawdziwego zdarzenia – przyznaje Muszyński. – Chcemy to zmienić, szczególnie z myślą o seniorach i osobach niezmotoryzowanych, które muszą dotrzeć do szpitala, urzędów czy szkół.

Kolej jako brama do turystyki

Nowa linia ma obsługiwać nie tylko codzienne dojazdy. Przystanek w Okunince ma stać się kluczowym elementem sezonu turystycznego, a w dłuższej perspektywie samorząd chce zabiegać nawet o połączenia dalekobieżne, łączące Włodawę z resztą kraju.

Woda, drewno i scena na jeziorze

Transport to jednak tylko część większej układanki. W 2026 roku Włodawa planuje rewitalizację zalewu Okopiec, budowę tężni solankowej, nowego mostu na Włodawce oraz unikalnej sceny na wodzie. Miasto stawia na naturalne materiały i nowe trasy rowerowe, chcąc przyciągać turystów mimo trudnej sytuacji geopolitycznej za wschodnią granicą.

A to właśnie rok 2026 ma zdecydować, czy Włodawa pozostanie na uboczu, czy znów wjedzie na mapę komunikacyjną i turystyczną regionu. A kolej – po latach zapomnienia – może stać się symbolem tej zmiany.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama