Zażalenie złożył obrońca samorządowiec. Dotyczy ono wszystkich zastosowanych przez prokuraturę środków zapobiegawczych, w tym zawieszenia w czynnościach służbowych. Jak przekazano, termin posiedzenia sądu wyznaczono na połowę kwietnia.
Śledztwo CBA i Prokuratury Krajowej
W połowie stycznia Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało o zatrzymaniach w ramach postępowania przygotowawczego dotyczącego podejrzenia przekroczenia uprawnień oraz ustawiania zamówień. Zarzuty usłyszało siedem osób - troje urzędników lubelskiego ratusza oraz przedsiębiorcy z branży eventowej. Wśród zatrzymanych była zastępca prezydenta Lublina.
Śledztwo prowadzi lubelski wydział Prokuratury Krajowej. Obejmuje ono okres od kwietnia do lipca 2024 roku i dotyczy organizacji „Strefy Kibica Euro 2024”. Według informacji przekazywanych wcześniej przez prokuraturę, troje urzędników, w tym wiceprezydent, usłyszało zarzuty przekroczenia uprawnień oraz wywierania bezprawnego wpływu na postępowanie związane z organizacją wydarzenia.
Zdaniem śledczych mieli oni ustalać tryb oraz wartość zamówienia, a także kierować zapytania ofertowe do wcześniej wskazanych podmiotów, co skutkowało wyborem z góry określonego wykonawcy. Zastępcy prezydenta zarzucono również przyjęcie korzyści majątkowej w formie biletów VIP.
Prokuratura wskazuje też, że przedsiębiorcy z branży eventowej mieli brać udział w zmowie poprzez pozorowanie konkurencji oraz bezprawne wywieranie wpływu na urzędników samorządowych, a także wręczanie i obiecywanie wręczenia korzyści majątkowych.
Stanowisko ratusza
Rzeczniczka lubelskiego ratusza Justyna Góźdź informowała, że urząd współpracuje z organami prowadzącymi postępowanie i przekazuje wymagane dokumenty oraz informacje. Jak podkreśliła, w ocenie magistratu opisywane sytuacje nie dotyczą postępowań przetargowych w rozumieniu prawa zamówień publicznych.
- To, co służby nazywają "zmową przetargową", obejmuje jedynie zamówienia zwolnione ze stosowania prawa zamówień publicznych, a tym samym nie wymagające przeprowadzania procedury przetargowej. W tej sytuacji trudno zatem mówić o "ustawieniu przetargu" – zaznaczyła Góźdź.
Z przekazanych przez nią informacji wynika również, że w postanowieniu prokuratury nie wskazano okresu zawieszenia w czynnościach służbowych. Obowiązki wiceprezydent ds. kultury, sportu i partycypacji przejął prezydent Lublina Krzysztof Żuk, a zadania dyrektora Wydziału Sportu wykonuje obecnie Jarosław Daniewski.
- Osoby zawieszone w czynnościach służbowych nie świadczą pracy i tym samym nie otrzymują wynagrodzenia według zasad Kodeksu pracy – wyjaśniła rzeczniczka.
Komentarze wiceprezydent i prezydenta
Beata Stepaniuk-Kuśmierzak napisała w mediach społecznościowych, że liczy na szybkie i rzetelne wyjaśnienie sprawy. Zapewniła, że wszystkie jej działania służbowe były zgodne z przepisami i realizowane z myślą o mieszkańcach.
Prezydent Lublina Krzysztof Żuk publicznie wyraził poparcie dla swojej zastępczyni. „Ma moje całkowite zaufanie i jestem w pełni przekonany o jej uczciwości” – napisał. Dodał, że urząd współpracuje ze służbami i dąży do jak najszybszego wyjaśnienia sprawy. „Wierzę, że prawda zwycięży”.
Za nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

















Komentarze