W ostatnich miesiącach oferta dalekobieżna na tej trasie była ograniczona z powodu prac modernizacyjnych na linii kolejowej nr 8. Obecnie pasażerowie mają do dyspozycji zaledwie dwa bezpośrednie połączenia dziennie - poranny pociąg „IC Smok Wawelski” oraz wieczorny „IC Jagiełło”. Po zmianach liczba kursów ma jednak znacząco wzrosnąć.
Zgodnie z zapowiedziami przewoźnika, od marca planowanych jest pięć par bezpośrednich pociągów dziennie w obu kierunkach. Ma to ułatwić podróżowanie zarówno osobom dojeżdżającym do pracy, jak i studentom czy turystom. Bezpośrednie połączenia oznaczają nie tylko większy komfort, ale także łatwiejsze planowanie wyjazdów i krótszy czas podróży
Od kilku lat oferta połączeń prywatnych przewoźników autobusowych na trasie Lublin -Kraków była wyraźnie ograniczona, dlatego jej rozszerzenie przez PKP Intercity znacząco poprawi komfort podróży mieszkańców.
Zmiany w rozkładach jazdy wpisuje się w szersze zmiany zachodzące w regionalnej komunikacji kolejowej. W ostatnim czasie widać wyraźny trend zwiększania dostępności transportu publicznego również dla mniejszych miejscowości.
Od 15 grudnia pociąg PolRegio relacji Chełm - Warszawa Zachodnia zatrzymuje się na stacjach pośrednich takich jak Kanie, Trawniki, Motycz czy Sadurki. To ważny krok w kierunku poprawy dostępności komunikacyjnej mieszkańców mniejszych miasteczek i wsi, którzy zyskują łatwiejszy dostęp do stolicy regionu oraz Warszawy bez konieczności dojazdu do większych węzłów kolejowych.
Samorządowcy i eksperci rynku transportowego podkreślają, że rozwój siatki połączeń zarówno dalekobieżnych, jak i regionalnych jest kluczowy dla równomiernego rozwoju całego województwa. Lepsza dostępność kolei może zachęcić mieszkańców do rezygnacji z samochodu na rzecz transportu publicznego, a jednocześnie ułatwić codzienne funkcjonowanie osobom dojeżdżającym do pracy czy szkoły.
Dla podróżnych oznacza to jedno - kolej w regionie stopniowo wraca do pełnej oferty, a coraz większa liczba miejscowości zyskuje realny dostęp do wygodnych połączeń. Wiosenna korekta rozkładu może więc okazać się jedną z bardziej odczuwalnych zmian dla mieszkańców Lubelszczyzny w nadchodzących miesiącach.













Komentarze