Do zatrzymania doszło dzięki funkcjonariuszom Służby Celno-Skarbowej z Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej. Samochód ciężarowy, który wjechał na przejście graniczne w Dorohusku, został skierowany do kontroli po prześwietleniu skanerem RTG. Z listu przewozowego wynikało, że w samochodzie miały znajdować się przesyłki pocztowe zawierające listy, ubrania oraz rzeczy osobiste. Obraz ładunku jednak wzbudził podejrzenia funkcjonariuszy.
Podczas szczegółowej kontroli ujawniono cztery kartony wypełnione suszonymi muchomorami czerwonymi (Amanita muscaria). Łączna waga zabezpieczonego towaru przekroczyła 34 kilogramy. Przesyłka została nadana z Ukrainy i miała trafić do Łotwy.
– Zatrzymane grzyby prawdopodobnie zawierają związki psychoaktywne, które znajdują się w wykazie substancji psychotropowych oraz nowych substancji psychoaktywnych – informuje Michał Deruś, rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Lublinie.
Kierowca ciężarówki, obywatel Ukrainy, został wraz z towarem przekazany funkcjonariuszom Straż Graniczna w Dorohusku. Dalsze czynności procesowe prowadzi Nadbużański Oddział Straży Granicznej. Wobec mężczyzny wszczęto postępowanie przygotowawcze dotyczące przewozu substancji psychoaktywnych. Za taki czyn grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
To kolejny przypadek, gdy służby na wschodniej granicy ujawniają nietypowy i potencjalnie niebezpieczny przemyt, ukryty w pozornie niewinnych przesyłkach pocztowych.














Komentarze