Kardiowerter-defibrylator to urządzenie wykrywające zagrażające życiu arytmie i przerywające je za pomocą impulsu elektrycznego. W klasycznych systemach elektrody wprowadza się do jam serca przez układ żylny, a generator impulsów umieszcza pod skórą.
– W systemie pozanaczyniowym elektroda nie jest wprowadzana do układu żylnego ani do serca, lecz implantowana pod mostkiem, w bezpośrednim sąsiedztwie mięśnia sercowego. Takie rozwiązanie ogranicza ingerencję w układ sercowo-naczyniowy, a jednocześnie – w przeciwieństwie do urządzeń całkowicie podskórnych – umożliwia zastosowanie stymulacji przeciwarytmicznej, która często pozwala przerwać arytmię bez bolesnego wyładowania – wyjaśnia dr n. med. Marcin Janowski, pierwszy operator zabiegu.
Zabieg wykonano u młodego mężczyzny z rozpoznanym częstoskurczem komorowym.
– Pierwszym i jedynym objawem było bardzo szybkie bicie serca, które nie ustępowało. Żona zawiozła mnie do szpitala. Po zabiegu czuję się dobrze i cieszę się, że praca serca będzie stale monitorowana – mówi Marek Brodziak, pacjent.
Uniwersyteckie Centrum Kardiologii i Kardiochirurgii USK Nr 4 to ośrodek o najszerszym zakresie świadczeń kardiologicznych w regionie. Implantacje urządzeń wszczepialnych prowadzone są tu od 1969 roku, a pierwszy kardiowerter-defibrylator wszczepiono w 1997 roku.
Zastosowanie systemów EV-ICD – podobnie jak wcześniej wdrożonych kardiowerterów całkowicie podskórnych (S-ICD) – pozwala uniknąć długotrwałej obecności elektrod w układzie żylnym i w sercu, co istotnie zmniejsza ryzyko powikłań, zwłaszcza w perspektywie wieloletniego leczenia. Nowe urządzenie umożliwia również zdalne monitorowanie pracy serca.
– Rozszerzenie naszych możliwości terapeutycznych o system EV-ICD to kolejny ważny krok w leczeniu pacjentów z wysokim ryzykiem nagłego zgonu sercowego. Dzięki stałemu podnoszeniu kwalifikacji i współpracy z wiodącymi ośrodkami europejskimi zapewniamy pacjentom z regionu dostęp do najnowocześniejszych metod leczenia – podkreśla dr hab. n. med. Andrzej Głowniak.
Pierwszy zabieg z wykorzystaniem systemu EV-ICD Aurora wykonali dr n. med. Marcin Janowski oraz lek. Dominik Wyszyński przy zabezpieczeniu zespołu kardiochirurgicznego i anestezjologicznego. Procedura odbyła się pod merytorycznym nadzorem prof. dr hab. n. med. Macieja Sterlińskiego z Narodowy Instytut Kardiologii w Aninie – pioniera implantacji systemów EV-ICD w Polsce.
Podczas zabiegu zespół korzystał także ze wsparcia inżynierów firmy Medtronic.














Komentarze