Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bus dla weteranów i dzieci z ukraińskiej Winnicy. „Lublin jest naszym wiernym przyjacielem”

- Polska jest naszą nadzieją i wiernym przyjacielem - mówił Władysław Skalskij, zastępca prezydenta Winnicy, stojąc przed lubelskim ratuszem na placu Łokietka. Odbierał busa, którym przemieszczać będą się osoby niepełnosprawne. Oleh Kuc, konsul generalny Ukrainy w Lublinie, dodawał, że stolica Lubelszczyzny pozostaje inspiracją dla reszty świata, jak działać, gdy sąsiad znajduje się w potrzebie.
Bus dla weteranów i dzieci z ukraińskiej Winnicy. „Lublin jest naszym wiernym przyjacielem”

Autor: JM

Winnica to spore miasto w środkowej części Ukrainy. Leży mniej więcej w połowie drogi między Lwowem a Kijowem. Na Wyżynie Podolskiej, nad rzeką Bohem. Pamięta czasy Władysława Jagiełły, Aleksandra Jagiellończyka, Wielkiego Księstwa Litewskiego. Po II rozbiorze Polski znalazło się w zaborze rosyjskim. Od 1991 roku należy do Ukrainy i jest najludniejszą aglomeracją na Podolu

Znajduje się tam polska fabryka Grupy Barlinek, należąca do miliardera Michała Sołowowa. Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych, w lipcu 2025 roku informował, że uderzyły w nią rosyjskie drony, dwoje pracowników zostało ciężko poparzonych. Rzecznik MSZ dodawał, że Rosja przeprowadziła wtedy „bardzo ostry, zmasowany” atak na całą Winnicę, w fabrykę trafiło pięć dronów reżimu Putina.

Jest przy tym Winnica miastem partnerskim niemieckiego Münster. Münster zaś to miasto partnerskie Lublina. I w ramach tej współpracy w Lublinie, który po wybuchu pełnoskalowej wojny w 2022 roku odegrał kluczową rolę jako miasto tranzytowe, przez które przewinęło się szacunkowo nawet 1,2 miliona uchodźców z Ukrainy, odbyło się przekazanie pojazdu dla osób niepełnosprawnych. Pojazdu dla Winnicy od Münster, finansowanego ze środków GIZ, czyli niemieckiej pomocy rządowej.

- Ten bus to coś znacznie więcej niż słowa, którymi na co dzień się posługujemy. Pośredniczymy w przekazaniu zupełnie nowego busa do miasta Winnica od miasta Münster. Wierzymy głęboko w to, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Dziś w biedzie są nasi przyjaciele z Ukrainy, z Winnicy, dlatego pomagamy im z prawdziwą radością. Niech ten bus będzie konkretnym i wymiernym dowodem naszej przyjaźni - mówił Mariusz Banach, zastępca prezydenta Krzysztofa Żuka ds. oświaty i wychowania. 

Ukraińcy dziękują mieszkańcom Lublina

- Od początku pełnoskalowej wojny Lublin stał się jednym z najważniejszych humanitarnych hubów. Przez to miasto przechodziły setki tysięcy Ukraińców uciekających przed wojną, a w kierunku Ukrainy płynęła ogromna pomoc humanitarna. Autobus jest przystosowany do przewozu osób poruszających się na wózkach. Jest to szczególnie ważne, ponieważ mamy dziś wielu weteranów wojennych, którzy wymagają takiego transportu. Ale nie tylko oni. Mamy także wiele dzieci poruszających się na wózkach, które również potrzebują tej formy wsparcia. Chciałbym podziękować wszystkim mieszkańcom Lublina za tę niestandardową, bardzo konkretną pomoc okazywaną narodowi ukraińskiemu. Niestety, nie możemy zmienić swojego sąsiada, ale możemy wybrać przyjaciół. Polska jest dla nas sąsiadem, nadzieją i przyjacielem - opowiadał Władysław Skalskij, zastępca prezydenta Winnic.

- Trwają ciężkie czasy. Czwarty rok walki o niepodległość. Wspólnej walki o cele i wartości. Bardzo doceniamy, że wciąż jesteście z nami. Miasto Lublin jest kluczowe w wsparciu dla Ukrainy. Inspirujecie cały świat. To Wy, mieszkańcy Lublina, jesteście naszymi ambasadorami na resztę globu - dodawał Oleh Kuc, konsul generalny Ukrainy w Lublinie.

- Münster to jedno z pierwszych miast partnerskich Lublina. Gdy cztery lata temu dowiedzieliśmy się o pełnoskalowej inwazji i dziesiątki tysięcy Ukraińców zaczęły szukać bezpiecznego miejsca, już pierwszego dnia otrzymaliśmy telefon od burmistrza Münster z pytaniem, jak mogą pomóc. Pomoc dotyczyła zarówno uchodźców w Lublinie, jak i wsparcia bezpośrednio w Ukrainie. Po krótkim czasie miasto Münster zapytało, czy możemy pomóc znaleźć partnera w Ukrainie. Wtedy Lublin pośredniczył w nawiązaniu relacji z Winnicą. Od tamtej pory realizujemy wiele wspólnych działań. Niedawno zespół z Lublina prowadził w Winnicy warsztaty dla samorządowców z całego regionu na temat korzystania ze środków europejskich i integracji z Unią Europejską. Cztery lata tej współpracy to dowód, że jesteśmy sąsiadami i przyjaciółmi. Będziemy pamiętać nie tylko o pomocy i solidarności, ale także o wszystkich ofiarach tej wojny, zwłaszcza o dzieciach, które jej nie przeżyły. Wierzymy, że końcem tej drogi będzie zwycięstwo i pokój - puentował Krzysztof Stanowski, dyrektor Centrum Współpracy Międzynarodowej.

Wojenne upiory nad Winnicą

Wiceprezydenta Skalskijego zapytaliśmy, jak wygląda aktualnie sytuacja w Winnicy, gdzie trwa wojna.

- Dziś na przykład prąd mamy przez czternaście godzin, a przez dziesięć godzin go nie ma. Dwa tygodnie temu, przy dwudziestostopniowych mrozach, prąd był dostępny tylko przez jedną godzinę na sześć. Energetyka jest obecnie jednym z największych wyzwań w Ukrainie. W wielu miastach atakowane są nie tylko elektrownie, ale również źródła ciepła. Chcę dodać, że w autobusie znajdują się także dwa generatory, które pomogą zasilać obiekty społeczne, takie jak szkoły. Naród ukraiński jest wytrwały i nikt nas nie złamie. Po zakończeniu wojny nasi energetycy będą uczyć cały świat, jak funkcjonować i naprawiać infrastrukturę w takich warunkach. A samorządy Lublina i Münster pokażą, jak być blisko i wspierać tych, którzy tego potrzebują - mówił Władysław Skalskij.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama