Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bioodpady pod kontrolą? Ekologiczna rewolucja czy tykająca bomba zapachowa?

Przy ul. Bieławin 5 powstanie instalacja do przetwarzania odpadów organicznych o przepustowości do 22 tysięcy ton rocznie. Miasto wydało już pozwolenie na budowę, a inwestorem jest Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Chełmie. Władze przekonują, że to krok w stronę nowoczesnej gospodarki o obiegu zamkniętym. Mieszkańcy pytają: czy wraz z kompostem nie wrócą też zapachy?
Kompostowania bioodpady Chełm
Dla miasta powstanie kompostowni to krok w stronę nowoczesnego systemu odpadowego. Dla mieszkańców Chełma – test zaufania

Źródło: pixabay

Chełm szykuje się do jednej z ważniejszych inwestycji w obszarze gospodarki odpadami. Nowa instalacja do przetwarzania bioodpadów ma obsługiwać nie tylko miasto, ale cały subregion chełmski. To odpowiedź na rosnące wymagania prawa unijnego i krajowego oraz konieczność ograniczenia ilości odpadów trafiających na składowiska.

W ramach projektu powstaną: hala DEPAK, wiata kompostowni, wiata konfekcji, kontener socjalny oraz zbiornik do przyjmowania odpadów płynnych wraz z pełną infrastrukturą techniczną.

Zasadniczym celem inwestycji jest uporządkowanie gospodarki odpadowej, zwiększenie poziomu odzysku i recyklingu oraz redukcja ilości odpadów kierowanych na składowiska – mówi prezes MPGK w Chełmie Jakub Oleszczuk.

Nowa instalacja ma przetwarzać przede wszystkim odpady kuchenne ulegające biodegradacji, odpady zielone (trawa, liście, gałęzie), komunalne osady ściekowe oraz odpady z rolnictwa i ogrodnictwa. Roczna przepustowość kompostowni wyniesie do 22 tys. ton.

Presja prawa i liczby

Zmiany nie są przypadkowe. W 2025 roku poziom przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych musiał wynosić co najmniej 55 proc. Gminy mają też ograniczone limity składowania. Brak odpowiedniej infrastruktury oznaczałby kary finansowe i rosnące koszty systemu.

Obecna miejska instalacja w Chełmie skupia się głównie na odzysku materiałowym. Brakuje pełnego systemu zagospodarowania bioodpadów. Nowy obiekt ma wypełnić tę lukę i – jak podkreślają władze – uniezależnić miasto od zewnętrznych podmiotów.

A co z zapachami?

To pytanie pojawia się najczęściej. Bieławin od lat kojarzony jest z działalnością odpadową, a temat odorów budzi emocje.

Prezes MPGK zapewnia, że nowa instalacja będzie hermetyczna.

Hala DEPAK będzie obiektem zamkniętym, wyposażonym w bramy szybkobieżne, system wentylacji mechanicznej i chłodzenia. Powietrze będzie oczyszczane przez płuczkę mokrą i biofiltr o skuteczności redukcji odorów na poziomie 90–97 proc. – informuje Oleszczuk.

Dodatkowo przewidziano ciągły monitoring emisji zapachów i hałasu, automatyczne pomiary temperatury w pryzmach, wilgotności powietrza oraz oporu biofiltra. Obiekt ma być monitorowany całodobowo, a nadzór sprawować będą m.in. Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska i inspekcja sanitarna.

Co więcej, według MPGK modernizacja ma przynieść odwrotny efekt niż obawiają się mieszkańcy. – Pełna stabilizacja osadów ściekowych przyczyni się do obniżenia obecnie występujących odorów – podkreśla prezes.

Odpad jako surowiec

Miasto akcentuje, że inwestycja wpisuje się w ideę gospodarki o obiegu zamkniętym. Bioodpady mają wracać do ziemi jako kompost, a oczyszczalnia ścieków – zwiększyć produkcję energii i docelowo dążyć do samowystarczalności energetycznej.

Zamiana bioodpadów w surowiec to idealny przykład gospodarki o obiegu zamkniętym – odpady bio wracają do ziemi jako składniki odżywcze – zaznacza Oleszczuk.

Dla miasta to krok w stronę nowoczesnego systemu odpadowego. Dla mieszkańców Chełma – test zaufania. Bo choć technologia ma być szczelna, o powodzeniu inwestycji zdecyduje nie tylko papier i parametry techniczne, lecz codzienne doświadczenie tych, którzy będą żyć tuż obok nowej kompostowni.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama