Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Zmiany w lubelskim gnieździe. Ziuta zniknęła, pojawiła się Niemka

Sezon w sokolim gnieździe na kominie elektrociepłowni na dobre się jeszcze nie zaczął, a już nastąpiły zmiany. Ziuta, samica która przegoniła Wrotkę sama zaginęła. Jednak przyroda nie znosi próżni i na jej miejscu pojawiła się już nowa kandydatka na partnerkę Czajnika.
Zmiany w lubelskim gnieździe. Ziuta zniknęła, pojawiła się Niemka
Nowa sokolica wykluła się w 2019 roku w Niemczech. Do Lublina miała do pokonania ponad 1000 km w linii prostej.

Autor: Natalia Gnyp-Budzisz/FalcoFani

Ziuta to sokolica wykluta w 2022 roku w podwarszawskim Kawęczynie. W Lublinie pokazała się po raz pierwszy w 2024 roku i toczyła walki z Wrotką o lubelskie gniazdo. 

W 2025 roku nadeszły zmiany. W maju zaginęła Wrotka, jej miejsce przejęła Ziuta. Od tamtej pory sokolica, która od samego początku była na lubelskim gnieździe nie była widziana. 

Ziuta została oficjalnie uznana za rezydentkę lubelskiego gniazda. W styczniu 2026 nieśmiale rozpoczęły się toki - ptaki wspólnie latały, Czajnik przynosił Ziucie prezenty. 

Jednak w środę (11 lutego) zaczęło dziać się coś dziwnego. Ziuta przyleciała do gniazda i obserwatorzy na podglądzie zauważyli że kuleje. Wtedy jeszcze nie spodziewali się, że to będzie ostatni raz jak zobaczą nową rezydentkę. 

Znowu ta "trzecia"

Dzień później na podglądzie pokazała się inna samica z obrączkami 4VE - jak się okazuje wykluła się w 2019 w Niemczech - około 1065 km w linii prostej od Lublina. Nie wiadomo dlaczego w tym wieku zawędrowała tak daleko. W tym wieku samica powinna mieć już swój stały rewir, którego się trzyma. 

Bezimienna sokolica zadomowiła się już w lubelskim gnieździe. Latała wspólnie z Czajnikiem, w gnieździe odbywają się pierwsze "randki".

Tak jak nie jest znana historia niemieckiej sokolicy, tak nie wiemy co stało się z Ziutą. Obserwatorzy sokołów wybierali się kilkukrotnie pod lubelski komin, jednak bez skutków, nie znaleźli niczego. Ziuta mogła zostać przegoniona i opuściła ten rewir. Nie można wykluczyć też tego, że zginęła w walce o gniazdo z niemiecką samicą. 

Skąd sokoły wzięły się w Lublinie?

Od 2015 roku na kominie Elektrociepłowni Wrotków w Lublinie można obserwować sokoły – ptaki drapieżne, które zagrożone są wyginięciem. Pierwsza na lubelskim kominie pojawiła się sokolica wykluta we Włocławku w 2014 roku. Później dołączył do niej samiec z Płocka. Rok później po konsultacjach z Polskim Towarzystwem Ornitologicznym na wysokości 120 metrów zainstalowano gniazdo. Sokoły otrzymały imiona Wrotka i Łupek.

Pierwsze jaja pojawiły się w 2018 roku i Wrotka pokazała, że będzie czempionką – złożyła wtedy aż 6 jaj, gdzie zazwyczaj w sokolich gniazdach pojawiają się 2-3. Już wtedy było wiadome, że gniazdo w Lublinie będzie wyjątkowe.  Losy Wrotki i Łupka od 2019 roku można podglądać na internetowej kamerce na stronie Stowarzyszenia Na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół”.

 2021 los sokołów wisiał na włosku, gdy zaginął Łupek. Do dzisiaj nie odnaleziono jego ciała, ale już wtedy zaczęto mówić o truciu sokołów. Została nawet wyznaczona nagroda za znalezienie sprawcy. Kiedy myśleliśmy, że to koniec sokolich losów, Wrotka jednak założyła nową rodzinę z jednym ze swoich piskląt – Czartem.

– Takie sytuacje w przyrodzie zdarzają się, ale nie jest to standard. Po prostu podczas sezonu lęgowego nie było dorosłego partnera, który przeganiałby tego młodzieńca, no i połączył się z własną matką – tłumaczy Aftyka.

W 2022 roku samica złożyła 5 jaj, jednak nie wykluło się żadne pisklę. Spowodowane było to najprawdopodobniej tym, że Czart był jeszcze za młody na założenie rodziny. Rok później Wrotka znowu złożyła 5 jaj, z czego wykluły się 3 pisklęta. Tego roku dominowały samice – lubelskie pisklaki otrzymały imiona Lubek, Kalina i Lubela.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama