W pierwszej połowie 2025 roku Motor otrzymał o pół miliona więcej. Mimo tego klub pozostaje liderem miejskiego wsparcia finansowego wśród drużyn rywalizujących na szczeblu seniorskim.
Ponad 12 mln zł na gry zespołowe
Środki zostały rozdysponowane w ramach konkursu dotyczącego szkolenia i udziału w ligowych rozgrywkach seniorskich w grach zespołowych. Łączna pula wyniosła 12 mln 450 tys. zł. To o 76 tys. zł więcej niż rok wcześniej.
Największe wsparcie, poza Motorem, trafiło do klubów występujących w najwyższych klasach rozgrywkowych.
Po 1,9 mln zł otrzymały:
- Speedway Lublin (żużel),
- MKS Lublin (piłka ręczna kobiet),
- MKS Start Lublin (koszykówka – ORLEN Basket Liga oraz II liga mężczyzn).
Tuż za nimi uplasował się LKPS Lublin (siatkówka), który może liczyć na 1,8 mln zł.
Milionowe wsparcie otrzyma także koszykarska drużyna kobiet AZS UMCS Lublin – 1,2 mln zł.
Mniejsze kluby również z dofinansowaniem
Znacznie mniejsze pieniądze wśród drużyn z najwyższych poziomów rozgrywkowych otrzymają rugbyści Budowlanych. To kwota o prawie milion mniejsza niż w przypadku koszykarek AZS UMCS. Dotacje trafią również do klubów występujących w niższych klasach rozgrywkowych.
- KS Budowlani Lublin (rugby) – 270 tys. zł,
- Kobiecy Klub Piłkarski Unia Lublin – 140 tys. zł,
- Lublinianka – 125 tys. zł,
- sekcje AZS UMCS (m.in. tenis stołowy, siatkówka, piłka ręczna) – po 100–140 tys. zł,
- AZS Politechnika Lubelska – 25 tys. (siatkówka kobiet) oraz po 60 tys. (unikohej mężczyzn i tenis stołowy)
- Tytani Lublin (futbol amerykański) – 30 tys. zł.
Najmniejsze wsparcie – po 5 tys. zł – przyznano m.in. Ziomalskiemu Klubowi Sportowemu TJMMNW Lublin (piłkarska B-klasa), UKS „Widok” SP 51 (piłkarska B-klasa) oraz KS Sygnał (tenis stołowy).
Wsparcie także dla sportów indywidualnych
Miasto rozstrzygnęło również konkurs dotyczący szkolenia sportowego w dyscyplinach indywidualnych w kategorii seniorów. W tym przypadku środki otrzymało 17 podmiotów.
Najwyższe dotacje przyznano sekcjom AZS UMCS:
- lekkoatletycznej – 195 tys. zł,
- pływackiej – 164 tys. zł.
W czołówce znalazł się także Kolarski Klub Sportowy Lubelskie Perła Polski, który otrzyma 160 tys. zł.
Miejskie wsparcie dla sportu od zawsze budzi spory i kontrowersje. Nie brak opinii, że samorząd nie powinien dofinansowywać zawodowego sportu i często „przepalać” w ten sposób pieniędzy podatników, szczególnie, gdy dookoła jest mnóstwo innych, pilnych wydatków. Nie zmienia to jednak faktu, że większość klubów bez publicznej „kroplówki” po prostu nie dałaby rady funkcjonować, a na pewno nie na takim poziomie, na jakim jest obecnie lubelski sport. Kolejne dofinansowania – na drugie półrocze – jak zwykle rozpoczną podobne dysputy – zarówno co do zasadności przyznawania pieniędzy, jak i sposobu ich podziału.














Komentarze