Mistrzowie Polski nie mają za wiele czasu na odpoczynek. W środę rozegrali ostatnią kolejkę fazy grupowej Ligi Mistrzów, w sobotę zmierzyli się w meczu ligowym ze Ślepskiem Malow Suwałki, a już we wtorek, ponownie wybiegną na boisko. Wyjazdowym przeciwnikiem w PlusLidze będzie Indykpol AZS Olsztyn.
Dla obu drużyn mecz w Olsztynie będzie starciem o podwójną stawkę. Indykpol AZS i Bogdanka LUK rozegrały już po 20 spotkań i zdobyły po 39 punktów. Więcej wygranych mają olsztynianie (14) i dlatego są wyżej w tabeli, na trzeciej pozycji. Mistrzowie Polski, Bogdanka LUK, wygrali 13 meczów i zajmują czwarte miejsce.
Na szali wtorkowej rywalizacji jest miejsce w pierwszej trójce. To ważne w kontekście późniejszej walki w play-off. Na koniec rundy rewanżowej drużyna z czwartego miejsca rywalizować będzie z zespołem z piątej pozycji. Z kolei ta z miejsca numer trzy zagra z szóstym zespołem po fazie zasadniczej. Lepszy z pary 4-5 w drugiej fazie play-off grać będzie ze zwycięzcą rywalizacji z miejsc 1-8. Obecnie na pierwszej pozycji znajduje się będąca w dobrej formie Aluron CMC Warta Zawiercie. To teoretycznie najsilniejszy przeciwnik w PlusLidze.
Lublinianie mogą jeszcze wybrać potencjalnego rywala w pierwszej rundzie fazy play-off. Gdyby teraz zakończyła się runda zasadnicza, to zagraliby z piątą Asseco Resovią. Jeśli wygrałaby rywalizację, o wejście do finału zmierzyłaby się z lepszym z pary: Aluron CMC Warta Zawiercie - PGE GiEK Skra Bełchatów.
Olsztynianie to bardzo wymagający przeciwnik. W ostatniej kolejce podopieczni trenera Daniela Plińskiego zainkasowali kolejny komplet punktów, w meczu w Kędzierzynie-Koźlu. Po przegranym pierwszym secie, w trzech kolejnych byli już lepsi. Toczyli bardzo zacięty bój, rozgrywając dwie partie na przewagi: 30:28 drugą, 25:22 i 35:33 czwartą. Od 23 grudnia, kiedy Indykpol AZS Olsztyn pokonał InPost ChKS Chełm, wygrał w sumie siedem z dziewięciu spotkań. W tym sezonie o sile olsztynian przekonały się m.in. PGE GiEK Skra Bełchatów, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, Asseco Resovia Rzeszów, Energa Trefl Gdańsk.
W pierwszej rundzie w Lublinie górą byli mistrzowie Polski, którzy zwyciężyli dość gładko 3:0 (25:18, 25:17, 25:17). Lublinianie ostatnio grają w kratkę. W sobotę wydarli zwycięstwo Ślepskowi Malow Suwałki (3:2). Wcześniej jednak w PlusLidze przegrali trzy mecze z rzędu: z JSW Jastrzębskim Węglem 0:3 oraz po 2:3 z Asseco Resovią Rzeszów i Barkomem Każany Lwów. Emocji w Olsztynie na pewno nie zabraknie.














Komentarze