Z Lublina będzie można polecieć na sześciu trasach. Nowością jest Trapani-Marsala na Sycylii. Połączenie ruszy 31 marca i będzie realizowane dwa razy w tygodniu – we wtorki i soboty. Od 1 czerwca wraca natomiast lot do Girony niedaleko Barcelony, który w poprzednim sezonie należał do wakacyjnych hitów.
Oprócz tego w ofercie pozostają m.in. loty do Bergamo, Dublina, Gdańska i Londynu. Przewoźnik podkreśla, że oznacza to 20-procentowy wzrost oferowania rok do roku i największą letnią siatkę w historii jego działalności w regionie.
– Z ogromną satysfakcją ogłaszamy rekordową letnią siatkę z Lublina, obejmującą sześć tras, w tym nowość – Trapani Marsala – oraz powrót niezwykle popularnej Barcelony Girony. Wzrost oferowania o 20% sprawia, że mieszkańcy regionu mają do dyspozycji największy wybór połączeń w historii” – mówi Alicja Wójcik-Gołębiowska, szefowa komunikacji Ryanaira w regionie Europy Środkowo-Wschodniej i krajach bałtyckich.
22 mln pasażerów w Polsce
Linia zapowiada, że w tym roku chce przewieźć w Polsce nawet 22 mln pasażerów, czyli o 20 proc. więcej niż w 2025 r. W sezonie wakacyjnym podróżni w całym kraju będą mogli skorzystać z 333 tras, w tym 37 nowych. Ryanair operuje z 13 polskich lotnisk, posiada sześć baz, 52 samoloty i zatrudnia ponad 18 tys. osób.
– Szukamy możliwości otwierania kolejnych baz w Europie, zwłaszcza w Polsce. Lublin absolutnie jest na liście potencjalnych kandydatów, tak jak kilka innych lotnisk i chcielibyśmy otworzyć kilka dodatkowych baz w Polsce w najbliższych latach – zapowiedziała Wójcik-Gołębiowska.
Jak dodała, konflikt w Ukrainie „nie jest problemem, jeśli chodzi o wypełnienie samolotów”. – Widzimy, że liczba turystów do Polski rośnie bardzo mocno – podkreśliła.
Pół miliona pasażerów na horyzoncie?
Władze Port Lotniczy Lublin nie ukrywają, że liczą na kolejny rekord. W ubiegłym roku lotnisko obsłużyło 471 tys. pasażerów – najwięcej w swojej historii. W tym roku celem jest przekroczenie granicy 500 tys.
– Widzimy zdecydowany wzrost liczby pasażerów z Ukrainy korzystających z naszego portu lotniczego – mówi wiceprezes portu Marcin Kowalewski.
Jak zapowiada, to nie koniec nowości. Już 30 marca ruszy połączenie do Maastricht w Holandii, a od czerwca – do Rijeki w Chorwacji. Obecnie z Lublina można latać m.in. do Warszawy (często wykorzystywanej jako lotnisko przesiadkowe), Gdańska, Dublina, Londynu i Mediolanu. Port obsługuje też czartery do Turcji, Egiptu, Grecji, Tunezji, Chorwacji i Bułgarii.
Inwestycje i większy parking
Lotnisko planuje również inwestycje infrastrukturalne. Wśród nich są rozbudowa płyty postojowej, budowa tzw. zawrotki dla większych samolotów, rozwój lotniczej służby ratowniczo-gaśniczej, zakup czwartego wozu strażackiego oraz powiększenie parkingu o 262 miejsca. Ta ostatnia inwestycja ma zakończyć się jeszcze przed wakacjami.
Port, działający od 2012 r., ma status lotniska międzynarodowego i może obsługiwać maszyny wielkości Boeinga 767 czy Airbusa A310. W ubiegłym roku współpracował również z wojskiem, gdy w związku z przebudową lotniska w Jasionce obsługiwał transporty z pomocą dla Ukrainy.














Komentarze