- Mamy dla SAFE konkretną, polską, bezpieczną i suwerenną alternatywę, która nie będzie wiązała się z żadnymi odsetkami finansowymi, więc jest to „SAFE 0%” – ogłosił Karol Nawrocki po spotkaniu z prezesem Adamem Glapińskim.
Prezydent Nawrocki zapowiedział, że wykorzysta rezerwy Narodowego Banku Polskiego, które zagwarantują 185 miliardów złotych bez konieczności zaciągania kredytu do 2070 roku. I zwiększą tym samym elastyczność Polski w kupowaniu sprzętu koniecznego do zapewnienia obywatelom bezpieczeństwa.
- To jest naprawdę bardzo ciekawa propozycja. Ja jestem zainteresowany, by wojsko miało i SAFE, i dodatkowe pieniądze z NBP. Nie bójcie się SAFE-u, nie bójcie się wielkich pieniędzy, które możemy dostać z UE. Dołóżcie, jeśli jest taka możliwość, z NBP do budowy naszej największej siły, jaką jest polska armia. Tak, żeby stała się największą armią w Unii Europejskiej do 2030 roku - skomentował wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak–Kamysz.
- Weto prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie mechanizmu SAFE byłoby kompromitacją. Ko sabotuje SAFE, dopuszcza się zdrady - mówił zaś niedawno minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, gdy przyjechał do Lublina, żeby wystąpić na spotkaniu Regionalnego Ośrodka Debaty Międzynarodowej w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie.
SAFE to unijny instrument finansowy służący udzielaniu państwom członkowskim UE długoterminowych pożyczek na pilne inwestycje i zakupy w obszarze obronności. Pułap mechanizmu określono na 150 miliardów euro. Polska w ramach programu może otrzymać łącznie prawie 44 miliardów pożyczek w europejskiej walucie.
Premier Donald Tusk i inni przedstawiciele strony rządowej przekonują, że pieniądze te są wręcz niezbędne dla bezpieczeństwa kraju. Minister finansów Andrzej Domański podkreślał na przykład, że SAFE to najtańsze źródło finansowania modernizacji armii, pożyczki mają być niżej oprocentowane niż emisja obligacji przez państwo. Jarosław Kaczyński przekonywał zaś w mediach społecznościowych, że program SAFE „stanowi zagrożenie z powodu zasady warunkowości i ograniczeń dotyczących miejsca zakupów” i „może być także kolejną okazją do nadużyć przez rządzących”.
"Lubelszczyzna na straży Polski"
4 marca 2026 roku list do prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie SAFE napisał wojewoda lubelski Krzysztof Komorski. Cytujemy go w całości:
„W imieniu mieszkańców województwa lubelskiego, samorządowców, przedsiębiorców oraz środowisk gospodarczych naszego regionu zwracam się do Pana Prezydenta z apelem o podpisanie ustawy umożliwiającej pełne uczestnictwo Rzeczypospolitej Polskiej w programie SAFE – europejskim instrumencie finansowym na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa i obronności.
Lubelszczyzna jest regionem o szczególnym, newralgicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa narodowego Rzeczypospolitej Polskiej. Jako województwo położone przy granicy Unii Europejskiej i NATO, każdego dnia odgrywamy kluczową rolę w systemie ochrony granicy naszego państwa, wsparcia logistycznego oraz zapewnienia bezpieczeństwa w tej części Europy. W obliczu wojny trwającej na terytorium bezpośrednio sąsiadującym z naszym regionem, jako mieszkańcy województwa lubelskiego wiemy jedno: bezpieczeństwo nie jest kosztem – jest fundamentem państwa. A fundamentów nie odkłada się na później.
Program SAFE to realna szansa na pozyskanie znaczących środków finansowych na modernizację Sił Zbrojnych RP, rozwój systemów obrony przeciwlotniczej i przeciwdronowej, unowocześnienie infrastruktury krytycznej oraz doposażenie służb mundurowych – w tym formacji bezpośrednio działających na terenie naszego województwa. Dla regionu takiego jak Lubelszczyzna oznacza to wymierne zwiększenie poziomu bezpieczeństwa mieszkańców oraz wzmocnienie odporności państwa na zagrożenia hybrydowe i militarne.
Jednocześnie program SAFE to ogromna szansa rozwojowa dla polskiej gospodarki – w tym dla firm z Lubelszczyzny. W naszym województwie działa wiele przedsiębiorstw z sektora przemysłowego, metalowego, elektronicznego, informatycznego i logistycznego, które mogą stać się podwykonawcami lub partnerami w łańcuchach dostaw dla projektów realizowanych w ramach programu. To oznacza nowe kontrakty, inwestycje w innowacje, transfer technologii, a przede wszystkim – nowe miejsca pracy i wzrost potencjału gospodarczego regionu. Dla lokalnych małych i średnich przedsiębiorstw udział w projektach obronnych finansowanych z SAFE może stać się impulsem rozwojowym na lata.
Podpisanie ustawy otwierającej drogę do pełnego wykorzystania środków z programu SAFE jest dziś decyzją o strategicznym znaczeniu dla przyszłości Rzeczypospolitej. To inwestycja w bezpieczeństwo polskich rodzin, w siłę polskiej armii, w stabilność wschodniej flanki NATO oraz w rozwój krajowego przemysłu. W przypadku województwa lubelskiego – to także wzmocnienie regionu, który odgrywa strategiczną rolę w systemie ochrony wschodniej granicy Rzeczypospolitej Polskiej i wschodniej granicy Unii Europejskiej.
Wierzę głęboko, że w obliczu wyzwań, przed jakimi stoi dziś Polska, nadrzędnym celem pozostaje racja stanu i bezpieczeństwo Ojczyzny. Skorzystanie z instrumentu SAFE jest nie tylko działaniem racjonalnym gospodarczym, ale także wyrazem patriotyzmu i odpowiedzialności za przyszłość państwa. Dla regionu granicznego, jakim jest Lubelszczyzna, jest to kwestia szczególnej wagi.
Zwracam się zatem do Pana Prezydenta z apelem o podpisanie ustawy umożliwiającej realizację programu SAFE. Lubelszczyzna od pokoleń stoi na straży wschodniej bramy Polski. Dziś prosimy o decyzję, która tę straż wzmocni. Podpisanie ustawy o SAFE to nie tylko akt prawny – to jasny sygnał, że bezpieczeństwo Ojczyzny jest wartością nadrzędną. W obliczu zagrożeń naszym obowiązkiem jest działać zdecydowanie. Historia nie zapamiętuje tych, którzy się wahali, lecz tych, którzy mieli odwagę podjąć właściwą decyzję”.














Komentarze