Goście pojechali w roli świeżo upieczonego triumfatora kończących się powoli rozgrywek bialskiej klasy okręgowej w sezonie 2025/2026. Pierwsze miejsce zapewnili sobie w czwartek wygraną 5:0 z Gromem Kąkolewnica. Drużyna prowadzona przez trenera Jakuba Dobosza była murowanym faworytem spotkania na boisku w Kosutach.
Przyjezdni rozpoczęli trafianie do bramki w 13 minucie, kiedy bramkarza Kujawiaka Macieja Nasiłowskiego pokonał Jakub Stalewski. Jeszcze do przerwy przyjezdni dorzucili trzy kolejne gole i praktycznie było już po meczu.
Honorową bramką gospodarze zdobyli w 73 minucie, na listę strzelców wpisał się Patryk Skrzypek (1:7).
Spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem lidera 11:1.
- Można powiedzieć, że był to mecz bez historii. Pojechaliśmy, zgodnie z planem zrobiliśmy swoje. Drużyna była w pełni skoncentrowana i dobrze wykonała swoje zadanie. Mimo że mierzyliśmy się z ostatnim zespołem w tabeli, podeszliśmy z pełnym szacunkiem do naszego rywala i zagraliśmy to spotkanie najlepiej, jak potrafiliśmy. Rozmiary zwycięstwa bardzo nas cieszą - mówi szkoleniowiec rezerw Podlasia Jakub Dobosz.
Kujawiak Stanin - Podlasie II Biała Podlaska 1:11 (0:4)
Bramki: Skrzypek (73) - Stalewski (13), Wojdat (20, 80), Jeruzalski (39), Sawczuk (z karnego 44), Maksymenko (56), Wasilewski (60), Hanuszek (71, 82), Siemieniuk (74), Pszczel (86).
Kujawiak: Nasiłowski - Bukowski, Bielecki, Chmielewski, Skrzypek, Wiącek (60 Skwarek), Michalak, M. Mućka, Konieczny, Tronowski, Paciorek.
Podlasie II: Mućko (65 Myć) - Jeruzalski (60 Łysakowski), Sawczuk (55 Pszczel), Gryciuk, Piotrowski, Wasilewski, Czeczelewski (50 Augustyniak), Wojtkowski (50 Maksymenko), Wojdat, Stalewski (50 Hanuszek), Siemieniuk.
Czerwona kartka: Szymon Bielecki (Kujawiak) w 30 min, za faul.

Komentarze