Chełmianie są w komfortowej sytuacji - znają wyniki konkurentów do walki o utrzymanie. W weekendowej kolejce swoje mecze przegrały, ostatnia w tabeli Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa (1:3 z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle), 12. w klasyfikacji Barkom Każany Lwów (0:3 z Asseco Resovią Rzeszów), 11. Cuprum Stilon Gorzów Wielkopolski (1:3 z Aluron CMC Wartą Zawiercie). Tylko jeden punkt, w spotkaniu z PGE GiEK SKRĄ Bełchatów, zdobył Ślepsk Malow Suwałki (porażka 2:3). Ostatni przeciwnik chełmian, który uległ w Chełmie 1:3, ma tylko trzy punkty więcej od beniaminka.
Przed meczem w Olsztynie podopieczni trenera Krzysztofa Andrzejewskiego zajmują 13. pozycję z 23 punktami. Barkom Każany także legitymuje się identycznym bilansem punktowym. „Oczko” więcej ma Stilon. Z kolei ostatnia w stawce ekipa z Częstochowy traci do InPost ChKS siedem punktów.
Beniaminek stanie przed szansą awansu w tabeli. Stanie się tak w przypadku zdobycia punktów w Olsztynie. Nie będzie to łatwe zadanie. Zdecydowanym faworytem są olsztynianie. Gospodarze walczą o jak najlepsze miejsce przed fazą play-off.
Obecnie plasują się na piątej pozycji i mają szansę na awans, co najmniej jedną lokatę. Indykpol AZS traci zaledwie punkt do czwartej Asseco Resovii Rzeszów. Wygrana pozwoli rywalowi chełmian przeskoczyć rzeszowian.
Olsztynianie w poprzedniej serii spotkań gościli w Zawierciu, gdzie ulegli Aluron CMC Warcie 1:3. Indykpol AZS będzie chciał powrócić do wygrywania. Tym bardziej, że w poniedziałek zaprezentuje się swoim kibicom. Zwyciężyć w Hali Urania, w Olsztynie nie jest łatwo. Ostatnio dokonała tego Bogdanka LUK Lublin (3:1). Wcześniej z punktami wyjechały: PGE Projekt Warszawa (3:1), Ślepsk Malow Suwałki (3:1), Aluron CMC Warta Zawiercie (3:2) oraz JSW Jastrzębski Węgiel (3:2). Czy beniaminka PlusLigi stać na sprawienie niespodzianki?
Mariusz Marcyniak i spółka udowodnili już wiele razy, że żaden przeciwnik nie jest im straszny. Nie liczy się poziom sportowy, z każdym potrafią podjąć wyzwanie i walczyć o jak najlepszy wynik. Tak było w pierwszym spotkaniu obu drużyn, w Chełmie. Beniaminek prowadził w setach 2:0, wygrywając kolejno 25:19 i 25:15. Trzecia partia mogła zakończyć się wygraną gospodarzy, którzy przegrali dopiero na przewagi (26:28). W kolejnej odsłonie zwyciężył Indykpol 25:20. W tie-breaku także triumfowali goście (15:8). Jak będzie wyglądał rewanż? Kibice powinni przygotować się na emocje.














Komentarze