We wtorek, 10 marca, symbolicznie rozpoczęto jedną z największych inwestycji kulturalnych w historii miasta. Młyn Michalenki przy ul. Lubelskiej 105, przez lata stojący jako przemysłowa ruina, ma w najbliższych latach przejść spektakularną metamorfozę.
W miejscu dawnego młyna powstanie nowoczesna przestrzeń dla kultury, sztuki i edukacji. Projekt zakłada stworzenie wielofunkcyjnej sali widowiskowej, w której odbywać się będą spektakle teatralne, koncerty i wydarzenia multimedialne. W budynku znajdą się również pracownie artystyczne oraz sale warsztatowe, przeznaczone do prowadzenia zajęć dla mieszkańców.
Nowa przestrzeń ma służyć dzieciom, młodzieży, dorosłym i seniorom, a także osobom ze szczególnymi potrzebami. W planach jest również rozwój nowoczesnej oferty kulturalno-edukacyjnej.
– To dla Chełma coś więcej niż remont starego budynku. To symboliczna zmiana – zamiana przemysłowej ruiny w przestrzeń spotkań, sztuki i dialogu – podkreślił podczas inauguracji inwestycji prezydent Chełma Jakub Banaszek.
Inwestycja za ponad 44 miliony
Skala przedsięwzięcia jest ogromna. Całkowita wartość projektu przekracza 44 mln zł, z czego blisko 28,4 mln zł pochodzi z unijnego programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko (FEnIKS).
Dzięki temu finansowaniu Chełm ma szansę stworzyć jeden z najnowocześniejszych ośrodków kultury w regionie. W zrewitalizowanym obiekcie znajdzie się m.in. nowa siedziba Teatru Ziemi Chełmskiej z profesjonalną salą widowiskową, a także nowoczesne przestrzenie wystawiennicze Muzeum Ziemi Chełmskiej.
Powstaną również pracownie muzyczne, plastyczne i teatralne, które mają służyć mieszkańcom rozwijającym swoje pasje i zainteresowania.
Kręta droga do inwestycji
Choć dziś projekt wchodzi w fazę realizacji, jego historia zaczęła się kilka lat temu. Miasto kupiło Młyn Michalenki w 2020 roku za 450 tys. zł, planując przekształcenie go w centrum kultury.
Kolejne lata przyniosły jednak wiele problemów. W 2022 roku wybrany wykonawca wycofał się jeszcze przed podpisaniem umowy, a następne próby ogłoszenia przetargów nie przynosiły efektu z powodu braku zainteresowania firm budowlanych.
W międzyczasie część środków z Rządowego Funduszu Polski Ład została przeznaczona na remonty miejskich dróg. Sam obiekt jednak zabezpieczono przed dalszym niszczeniem – na naprawę dachu przeznaczono 36 tys. zł.
Prawdziwy przełom nastąpił dopiero wtedy, gdy Chełm otrzymał ponad 28 mln zł unijnego dofinansowania, które pozwoliło ostatecznie uruchomić inwestycję.
Finał w 2028 roku
Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z harmonogramem, rewitalizacja Młyna Michalenki zakończy się w czerwcu 2028 roku. Wtedy dawny przemysłowy obiekt stanie się tętniącym życiem miejscem spotkań, wydarzeń artystycznych i edukacji.
To inwestycja, która ma nie tylko uratować zabytkowy budynek, ale także stworzyć nowe centrum kulturalne miasta – miejsce, w którym historia przemysłowego Chełma spotka się z nowoczesnością i energią współczesnej kultury.














Komentarze