Według amerykańskich mediów, aktor w środę trafił do szpitala na Hawajach. Związane to było z "incydentem medycznym". Rodzina we wpisie w mediach społecznościowych napisała, że Chuck "odszedł nagle".
- Dla świata był mistrzem sztuk walki, aktorem i symbolem siły. Dla nas był oddanym mężem, kochającym ojcem i dziadkiem, niesamowitym bratem i sercem naszej rodziny - czytamy we wpisie.
Carlos Ray Norris urodził się 10 marca 1940 roku w miejscowości Ryan w stanie Oklahoma. W 1958 roku wstąpił do Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Podczas służby w bazie w Korei Południowej otrzymał przydomek „Chuck” i rozpoczął treningi Tang Soo Do, które zapoczątkowały jego karierę w sztukach walki.
Po zakończeniu służby w 1962 roku pracował w branży lotniczej, jednocześnie rozwijając działalność sportową. Otworzył sieć szkół karate, a wśród jego uczniów znaleźli się m.in. Steve McQueen, Bob Barker czy Priscilla Presley. Norris był także sześciokrotnym mistrzem świata w karate.
Na ekranie zadebiutował epizodem w filmie „The Wrecking Crew” z 1968 roku, jednak prawdziwy przełom przyniosła mu rola przeciwnika Bruce Lee w produkcji „Droga smoka” z 1972 roku. Obaj poznali się kilka lat wcześniej podczas pokazu sztuk walki w Kalifornii.
W latach 80. Norris stał się jedną z największych gwiazd kina akcji. Popularność przyniosły mu role w cyklach „Zaginiony w akcji” oraz „Oddział Delta”. Jeszcze większą rozpoznawalność zdobył w latach 90. dzięki serialowi „Strażnik Teksasu”, w którym wcielał się w Cordella Walkera. Produkcja, inspirowana filmem „Samotny wilk McQuade”, była emitowana w latach 1993–2001. Aktor powrócił do tej postaci również w filmie telewizyjnym „Strażnik Teksasu: Próba ognia” z 2005 roku.
Łącznie w dorobku artysty znalazło się blisko 50 produkcji filmowych i telewizyjnych. W 2012 roku wystąpił w drugiej części serii „Niezniszczalni” u boku takich gwiazd kina akcji jak Sylvester Stallone, Arnold Schwarzenegger, Bruce Willis czy Jean-Claude Van Damme.
Po latach przerwy wrócił na ekran w 2024 roku w filmie „Agent Recon”, łączącym kino akcji z elementami science fiction. W 2026 roku ma się ukazać ostatnia produkcja z jego udziałem – „Zombie Plane”.
Do końca życia pozostawał aktywny w mediach społecznościowych. W jednym z wpisów podkreślał wdzięczność za „niezwykłe przygody i wspaniałych ludzi”, których spotkał na swojej drodze, a fanom dziękował za wieloletnie wsparcie.














Komentarze