Graf zakończył rundę jesienną bez żadnej porażki na koncie i udanie rozpoczął granie na wiosnę. Przed tygodniem drużyna z Chodywańców pokonała u siebie w derbach Koronę Łaszczów 1:0, a gola na wagę trzech punktów strzelił w doliczonym czasie gry Fabian Surmacz. Zgoła inne nastroje zapanowały w Mirczu, bo tamtejsza Andoria niespodziewanie przegrała z Omegą Stary Zamość 1:3. Dlatego w sobotnie popołudnie Graf chciał przedłużyć swoją kapitalną serię, a gospodarze za cel postawili sobie powrót na zwycięską ścieżkę.
Decydująca dla losów spotkania okazała się końcówka pierwszej połowy. W 42 minucie Kacper Matysiak dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, a w polu karnym świetnie zagłówkował Wojciech Baran i pięknym strzałem ustalił wynik spotkania.
– Mecz był bardzo wyrównany i może nieco dopisało nam szczęście, bo w jednej z akcji wybiliśmy piłkę tuż sprzed linii bramkowej – mówi Mariusz Kycko, trener Andorii. – Jako pierwsza drużyna pokonaliśmy Grafa w tym sezonie. Takie zwycięstwo smakuje wyjątkowo i niesamowicie podnosi morale w zespole. Chwała moim zawodnikom za rozegranie bardzo dobrego spotkania. Już na rozgrzewce widziałem u chłopaków ogromną determinację i to przełożyło się po pierwszym gwizdku sędziego – dodaje Kycko.
Porażka w Mirczu nieco pogorszyła nastroje w Grafie, ale w Chodywańcach wierzą, że w kolejnych meczach znów będą zwyciężać.
– Nasza kapitalna seria dobiegła końca, ale nie rozpaczamy z tego powodu – mówi Mariusz Malec wiceprezes Grafa Chodywańce. – Ciężko gra się z zespołem, który w zasadzie całą jedenastką skupia się na defensywie. Do tego zimą mieliśmy nieco problemów głównie przez kontuzje. Przed nami kolejne mecze, w których chcemy grać jak najlepiej dla naszych kibiców. Wciąż jesteśmy w czołówce i będziemy chcieli zrobić wszystko, by zająć najlepsze miejsce w historii na koniec sezonu. Do tej pory była to piąta lokata, a teraz mierzymy wyżej – dodaje Malec.
W następnej kolejce zespół trenera Kycko po raz pierwszy zagra na wyjeździe – w Tyszowcach z tamtejszą Huczwą. Z kolei Graf pojedzie do Łabuń na starcie z tamtejszą Spartą.
Andoria Mircze – Graf Chodywańce 1:0 (1:0)
Bramka: Baran (42).
Andoria: Filipczuk – Herda (75 Mac), Baran, Sitarz, Kluczek, Huryn, Wójcik, Wójtowicz, Leśniowski, Matysiak, Turevych (40 K. Kycko).
Graf: Waśkiewicz – Smoliński, Dzhus (58 Korzeniewski), Tyrka (46 Żurawski), Ligęza, Murjas (46 Dźwierzyński), Bobyliak, Krosman, Ciećko, Bartecki, Surmacz.
Sędziował: Górski.














Komentarze