W sobotę Graf Chodywańce „zgubił punkty” przegrywając w Mirczu z tamtejszą Andorią i tym samym zespół z Łukowej miał szansę uciec najgroźniejszemu obecnie rywalowi w walce o czwartą ligę nawet na trzy „oczka”. By tak się stało gospodarze musieli uporać się z Pogonią 96 Łaszczówka, która do Łukowej przyjechała bojowo nastawiona.
Już w ósmej minucie kapitalną okazję dla gości miał Oskar Lasota, ale nie zdołał jej wykorzystać. W 20 minucie ten sam napastnik znów miał szansę na gola, ale i tym razem się nie udało. Natomiast po pół godzinie gry miała miejsce dość kuriozalna sytuacja. Bramkarz gospodarzy Krzysztof Żukowski we własnym polu karnym wszedł w drybling z Oskarem Lasotą i stracił piłkę. Zawodnikowi gości po odbiorze nie pozostało nic innego jak skierować futbolówkę do siatki.
W Łukowej zapachniało sensacją, ale podrażniona Victoria ostro wzięła się do pracy. W 41 minucie po rzucie rożnym i zagraniu piłki ręką we własnym polu karnym jednego z gości arbiter wskazał na 11 metr. Do piłki podszedł Marcel Pędlowski i przegrał pojedynek z Kacprem Berbeckim. Dwie minuty później zrehabilitował się jednak uderzając z około 17 metrów z woleja i doprowadzając do remisu.
Po przerwie gospodarze zdominowali sytuację na murawie. Tuż po wyjściu z szatni na 2:1 po składnej akcji trafił Pędlowski, a w 61 minucie arbiter podyktował kolejny rzut karny dla miejscowych. Tym razem do piłki podszedł Artur Balicki i nie zmarnował świetnej okazji do podwyższenia wyniku. W 72 minucie goście mogli zdobyć gola kontaktowego, ale strzał Oskara Lasoty z ostrego kąta minimalnie minął słupek bramki Żukowskiego. Niewykorzystana okazja zemściła się momentalnie, bo dwie minuty później do siatki Pogoni trafił Pędlowski kompletując hattricka i ustalając wynik niedzielnego spotkania.
– Mieliśmy cztery świetne okazje przed przerwą, ale wykorzystaliśmy tylko jedną – mówi Tomasz Margol, trener Pogoni. – Co do strzelonej przez nas bramki to wiedzieliśmy, że Żukowski szuka niestandardowych zagrań jak na klasę okręgową i stara się rozgrywać piłkę. Szkoda tej porażki, ale jechaliśmy do Łukowej nieco osłabieni przez kontuzje i kartki po poprzednim meczu w Bodaczowie. Przed nami kolejne spotkani i choć mamy trudny terminarz będziemy szukać punktów w każdym z nich – dodaje opiekun ekipy z Łaszczówki.
A jak spotkanie podsumował trener Victorii?
– Po zimie adaptacja do trawiastego boiska jest dla nas dość ciężka – przyznaje Jarosław Stępień, trener Victorii Łukowa. – W pierwszej połowie było to szczególnie widać, bo brakowało nam płynności w grze. Natomiast w drugiej połowie zaprezentowaliśmy się zdecydowanie lepiej i strzeliliśmy trzy gole, choć mogliśmy zdobyć ich więcej. Jednak nie ma co narzekać, bo dopisaliśmy ważne trzy punkty. Cieszy mnie reakcja Marcela Pędlowskiego na niestrzeżony rzut karny, bo później ten zawodnik ustrzelił hattricka. Po meczu żartowaliśmy nawet, że jeśli w każdym spotkaniu po zmarnowanej „jedenastce” będzie strzelać trzy gole to ma na to naszą zgodę. A tak na poważnie, to jest to zawodnik z piłkarskim charakterem i pokazał go w tym spotkaniu – dodaje szkoleniowiec Victorii.
Victoria Łukowa – Pogoń 96 Łaszczówka 3:1 (1:1)
Bramki: Pędlowski (44, 47, 75), Balicki (61-karny) – Lasota (30).
Victoria: Żukowski – Tryk, Mac. Ostrowski, Węgrzyn, Świerszcz (59 Leżański), Buczek, M. Nasalski, Tracz (25 Gawroński), Marzęda, Pędlowski (85 G. Nasalski), Balicki.
Pogoń: Berbecki – Kozak, Stępniak, Bukowski, O. Lasota, Towbin, Droździel, M. Margol (85 Urbański), Habura (82 Dołęga), K. Lasota, Nizio.
Sędziował: Kudelski.
WYNIKI 17. KOLEJKI MACRON ZAMOJSKIEJ KLASY OKRĘGOWEJ
Andoria Mircze – Graf Chodywańce 1:0 (Baran 42).
BKS Bodaczów – Olimpiakos Tarnogród 4:2 (Dołba 3, Kurzawa 11, Bubiłek 57, Woźniak 70 – Stetskiv 14, Hyz 75).
Roztocze Szczebrzeszyn – Błękitni Obsza 1:4 (Sawicki 65 – Strug 40, 52, 62, A. Przytuła 90).
Huragan Hrubieszów – Potok Sitno 1:3 (Oleszczuk 45-karny – Malec 10, Zwolak 22, K. Suszek 88).
Omega Stary Zamość – Huczwa Tyszowce 4:2 (Buczek 12, Łapiński 42, 53, Pieczykolan 84 – Ziółkowski 66, 90-karny).
Grom Różaniec – Gryf Gmina Zamość 0:6 (Kushch-Vasylyshyn 23, 46, 68, Zawadzki 40, 57, Małecki 70).
Sparta Łabunie – Korona Łaszczów 0:2 (Bodeńko 34, Wasyl 52-karny).
1. Victoria 17 45 50-9
2. Graf 17 42 40-9
3. Bodaczów 17 40 49-16
4. Gryf 17 32 54-23
5. Andoria 17 29 42-20
6. Omega 17 26 44-35
7. Błękitni 17 25 28-26
8. Korona 17 25 25-30
9. Huragan 17 24 29-33
10. Pogoń 17 23 33-34
11. Huczwa 17 22 31-39
12. Sparta 17 21 29-48
13. Grom 17 15 34-57
14. Olimpiakos 17 12 33-57
15. Potok 17 7 24-63
16. Roztocze 17 5 17-63
28-29 marca: Sparta – Graf * Korona – Gryf * Grom – Huragan * Potok – Roztocze * Błękitni – Bodaczów * Olimpiakos – Victoria * Pogoń – Omega * Huczwa – Andoria.














Komentarze