Ciepłe dni sprawiają, że motocykliści wracają na drogi. Niestety, jak pokazuje rzeczywistość, początek sezonu to także czas zwiększonego ryzyka i pierwszych poważnych zdarzeń.
Do jednego z nich doszło w miniony piątek na ulicy Hrubieszowskiej w Chełmie.
Sekundy nieuwagi
Z ustaleń policji wynika, że 19-letni kierowca Volkswagena Passata wyjeżdżając z drogi podporządkowanej nie ustąpił pierwszeństwa i zderzył się z jadącym prawidłowo motocyklem marki Yamaha.
Siła uderzenia była na tyle duża, że
29-letni motocyklista z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Obaj uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.
Motocyklista bez ochrony
To zdarzenie przypomina o jednej, kluczowej rzeczy.
Motocykliści są jednymi z najbardziej narażonych uczestników ruchu drogowego – nie chroni ich karoseria, pasy bezpieczeństwa ani poduszki powietrzne.
Wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do tragedii.
Policja apeluje
Funkcjonariusze nie mają wątpliwości – sezon dopiero się zaczyna, a zagrożenie będzie rosnąć.
– Apelujemy do wszystkich kierujących o rozwagę i przestrzeganie przepisów. Każdy uczestnik ruchu drogowego musi mieć na względzie bezpieczeństwo swoje i innych – podkreśla nadkomisarz Ewa Czyż.
Wspólna odpowiedzialność
Wraz z nadejściem wiosny na drogach pojawia się więcej motocykli. To moment, w którym szczególnie ważna staje się czujność kierowców samochodów – i rozsądek samych motocyklistów.
Bo choć każdy wybiera inny środek transportu, cel jest wspólny: bezpiecznie dotrzeć do domu.














Komentarze