Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

GKS Górnik Łęczna nadrobił zaległości i pokonał UKS SMS Łódź

Śmiało można powiedzieć, że środowe zwycięstwo nad UKS SMS Łódź było wiktorią na otarcie łez. Te musiały się pojawić po niespodziewanej sobotniej porażce z Rekordem Bielsko-Biała.
GKS Górnik Łęczna nadrobił zaległości i pokonał UKS SMS Łódź
Piłkarski GKS Górnik Łęczna świętują zdobycie pierwszej bramki

Autor: Facebook GKS Górnik Łęczna

W środę jednak wygrać udało się dość pewnie, co pozwoliło się zbliżyć Górnikowi do KKS Czarni Sosnowiec na dystans 5 pkt. Grupa pościgowa za ekipą z południa Polski jest dość liczna, bo oprócz Górnika znajdują się w niej jeszcze Pogoń Szczecin i GKS Katowice. 

Bohaterką środowej rywalizacji w Łęcznej była Julia Piętakiewicz. To jedna z piłkarek, która od wielu miesięcy prezentuje wysoką dyspozycje i niektórzy zaczynają się dopominać jej w kadrze reprezentacji Polski. W 10 min udowodniła swoje wysokie umiejętności i dała prowadzenie Górnikowi.

Później emocji nie brakowało. Zwłaszcza na początku drugiej połowy serca kibiców w Łęcznej mocniej zabiły, bo Gabriela Fessinger dwoma soczystymi uderzeniami sprawiła mnóstwo problemów Natalii Piątek. Za pierwszym razem trafiła w poprzeczkę, a za drugim świetnie spisała się bramkarka Górnika.

Ostatecznie emocje w tym meczu zakończyła w 79 min Klaudia Lefeld, która ładnym uderzeniem pokonała bramkarkę łodzianek. Warto wspomnieć, że przy tym golu piękną asystą popisała się Roksana Ratajczak. Wynik w doliczonym czasie gry ustaliła Paulina Tomasiak. Jedna z gwiazd reprezentacji Polski popisała się indywidualnym rajdem rozpoczętym na połowie boiska, który wykończyła świetnym strzałem.

Górnik nie ma zbyt wiele czasu na odpoczynek, bo już w sobotę łęcznianki wystąpią w Olsztynie, gdzie o punkty będą rywalizować z miejscowymi Stomilankami. Przeciwniczki są obecnie w strefie spadkowej, więc faworyt wydaje się być bardzo wyraźny.

GKS Górnik Łęczna – UKS SMS Łódź 3:0 (1:0)

Bramka: Piętakiewicz (10), Lefled (79), Tomasiak (90+2)

Górnik: Piątek – Ratajczyk (87 Ostrowska), Horvathova (60 Głąb), Sanford, Hrelja, Hałatek (64 Kłoda), Kaczor, Lefeld, Kurkutović (73 Rapacka), Tomasiak, Piętakiewicz (73 Lipsey).

SMS: Sowalska – Kolis, Bałdyga (77 Wosik), Dąbrowska, Bartczak, Filipczak (67 Prusińska), Pongowska, Osajkowska (67 Urakova), Fessinger, Graves, Urbańczyk.

Widzów: 100


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama