Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Rewolucja w cieniu promieniowania. Przełomowa inwestycja w szpitalu w Zamościu

To krok, który może zmienić codzienność pracy medyków. Szpital w Zamościu jako pierwszy w regionie wdrożył system osłon radiologicznych, ograniczający promieniowanie nawet o 99%. To nie tylko technologia – to realna zmiana warunków pracy i bezpieczeństwa.
Szpital Zamość
Mniej ryzyka, więcej bezpieczeństwa – to największe korzyści z wdrożonego systemu

Autor: Kamil Pomorski

W świecie medycyny postęp rzadko jest widowiskowy. Nie ma fanfar ani spektakularnych momentów. A jednak czasem dzieje się coś, co – choć niewidoczne dla pacjentów – ma ogromne znaczenie dla tych, którzy stoją po drugiej stronie stołu operacyjnego.

Tak właśnie jest w przypadku Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu, który jako pierwszy w województwie lubelskim wdrożył nowoczesny zestaw osłon radiologicznych wykorzystywany w kardiologii inwazyjnej.

Co ważne – pierwszy zabieg z użyciem tego systemu już się odbył.

Niewidzialne zagrożenie, realne konsekwencje

Praca w pracowniach kardiologii inwazyjnej to codzienny kontakt z promieniowaniem jonizującym.

To zagrożenie, którego nie widać, ale którego skutki są odczuwalne. Długotrwała ekspozycja może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, a statystyki są niepokojące: ponad 80% kardiologów inwazyjnych skarży się na bóle kręgosłupa i mięśni, wynikające m.in. z konieczności pracy w ciężkich fartuchach ochronnych.

Nowe rozwiązanie zmienia tę rzeczywistość.

Technologia, która odciąża i chroni

Wdrożony system to nie pojedyncze urządzenie, lecz zestaw mobilnych ekranów i osłon montowanych przy stole zabiegowym. Jego największą zaletą jest skuteczność: może ograniczyć promieniowanie docierające do operatora nawet o ponad 99%

W praktyce oznacza to przełom: możliwość pracy bez ciężkich fartuchów ołowianych, przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego poziomu ochrony. To nie tylko większy komfort, ale przede wszystkim realna poprawa bezpieczeństwa personelu medycznego.

Zamość wśród pionierów

Takie rozwiązania nie są jeszcze standardem w Polsce. Jak podkreślają przedstawiciele szpitala, to technologia stosowana w najlepszych ośrodkach na świecie, a zamojska placówka należy do pierwszych w kraju, które konsekwentnie ją wdrażają.

To element szerszego projektu „Transformacja i rozwój infrastruktury kardiologicznej… w ramach KPO”, którego celem jest zwiększenie dostępności i jakości leczenia chorób serca.

Zakup systemu to nie tylko dostawa urządzeń. Umowa obejmowała również szkolenie personelu, tak aby technologia była wykorzystywana w pełni bezpiecznie i efektywnie. To pokazuje zmianę podejścia: inwestuje się nie tylko w sprzęt, ale także w ludzi, którzy z niego korzystają.

Cicha rewolucja

Na pierwszy rzut oka nic się nie zmieniło. Zabiegi trwają, pacjenci są leczeni, aparatura pracuje jak wcześniej. Ale dla lekarzy i pielęgniarek to zupełnie nowa rzeczywistość. Mniej obciążenia fizycznego, mniej ryzyka, więcej bezpieczeństwa. 

I choć pacjenci mogą tego nie zauważyć, to właśnie takie zmiany najczęściej decydują o jakości systemu ochrony zdrowia. 


Szpital Zamość

Źródło: SPSW im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu

Szpital Zamość

Źródło: SPSW im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu

Szpital Zamość

Źródło: SPSW im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu

Szpital Zamość

Źródło: SPSW im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama