W sobotnie południe pod targowiskiem przy ul. Krańcowej na lubelskich Bronowicach pojawiła się grupa działaczy Ruchu Narodowego z ulotkami zachęcającymi do kupowania towarów, w tym żywności, od polskich producentów.
- Na targowiskach kupujemy często produkty pochodzące bezpośrednio od polskich rolników, które są lepsze niż te z dużych marketów - zachęcał jeden z liderów lubelskiej Konfederacji i prezes okręgu lubelskiego Ruchu Narodowego, Rafał Mekler.
- Kupując na bazarach, u polskich kupców, mamy pewność, iż nasze pieniądze wzmacniają polską gospodarkę i nie wypływają z kraju - tłumaczył.
Narodowcy zwracali uwagę także na pozytywny wpływ poszczególnych decyzji zakupowych na kondyncję budżetu centralnego, który boryka się z wysokim deficytem a cały sektor publiczny z rosnącym zadłużeniem. Wyższe obroty lokalnych polskich firm, w kontrze to często zagranicznych sieci handlowych, miałyby ten negatywny trend osłabiać.















Komentarze