Niedzielny mecz lepiej zaczął się dla gości. Już w 13 minucie zdaniem sędziego Omedze należał się rzut karny. Do piłki ustawionym na 11. metrze podszedł Filip Zakrzewski i pewnym strzałem dał przyjezdnym prowadzenie. W 22 minucie arbiter podyktował kolejną jedenastkę, ale tym razem dla gospodarzy, po zagraniu piłki ręką przez jednego z zawodników ze Starego Zamościa. Pewnym wykonawcą okazał się Michał Towbin, który uderzył bardzo precyzyjnie i do przerwy było 1:1.
Druga połowa zaczęła się świetnie dla Pogoni. W 51 minucie piłkę niemal na linii pola karnego otrzymał Towbin i ładnym strzałem trafił na 2:1. Omega odpowiedziała osiem minut przed końcem spotkania. Patryk Miedźwiedź złamał akcję z lewego skrzydła i oddał strzał, a piłka zanim wpadła do siatki odbiła się jeszcze od słupka i mecz zakończył się podziałem punktów.
– Kolejny raz zabrakło nam wyrachowania. Prowadziliśmy 2:1 i mieliśmy kolejne okazje na zdobycie gola. Nie potrafiliśmy ich wykorzystać, a rywale zdobyli bramkę po naszym błędzie. W ten sposób zamiast dopisać sobie pierwszą wiosną wygraną dokładamy tylko jeden punkt – ocenił spotkanie Tomasz Margol, trener Pogoni.
– Moim zdaniem remis dobrze oddaje to co wydarzyło się na boisku i możemy powiedzieć, że zdobyliśmy jeden punkt, a nie straciliśmy dwa. Cieszyliśmy się, że zagramy na sztucznym boisku, bo mogliśmy po prostu grać w piłkę. Pogoń także pokazała się z dobrej strony i miała swoje okazje na zdobycie więcej niż dwóch bramek. Po meczu oba zespoły mogą pluć sobie w brodę, co oznacza, że kibice zobaczyli dobry mecz – podsumował spotkanie Paweł Lewandowski, trener Omegi.
Pogoń wciąż więc czeka na pierwszą wiosenną wygraną, a Omega po trzech meczach ma już o siedem punktów więcej.
– Wiosna jest dla nas udana. Zaliczyliśmy trzy mecze bez porażki, a jeśli dodać nasz dorobek z rundy jesiennej to jesteśmy niepokonani od siedmiu spotkań. Za tydzień będziemy chcieli wygrać u siebie z Olimpiakosem Tarnogród, którego w żadnym wypadku nie zlekceważymy – przekonuje trener ekipy ze Starego Zamościa.
Pogoń 96 Łaszczówka – Omega Stary Zamość 2:2 (1:1)
Bramki: Towbin (22-karny, 51) – Zakrzewski (13-karny), Miedźwiedź (83).
Pogoń: Berbecki – Lasota, Dziura, Stępniak, Nizio (84 Kuks), M. Margol (85 Urbański), Towbin, Jędrzejewski (69 Bukowski), Droździel, Habura, Ozkavak.
Omega: Wołoszyn – Baran, Pieczykolan, Fidler, Wasiura (74 Lichota) – Zakrzewski, Bubeła, Dyrkacz, Miedźwiedź – Ciurysek (65 Tucki), Łapiński (78 Dziuba).
Sędziował: Jasina.
ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA
Olimpiakos Tarnogród – Victoria Łukowa 2:2 (Klecha 42-karny, Hyz 72 – Pędlowski 10, Marzęda 35).
Sparta Łabunie – Graf Chodywańce 1:1 (Pilipczuk 60 – Bobyliak 29).
Potok Sitno – Roztocze Szczebrzeszyn 2:1 (Pyś 18, Bondyra 32 – Necka 69).
Pogoń 96 Łaszczówka – Omega Stary Zamość 2:2 (Towbin 22-karny, 51 – Zakrzewski 13-karny, Miedźwiedź 83).
Błękitni Obsza – BKS Bodaczów 0:0.
Huczwa Tyszowce – Andoria Mircze 1:2 (Torba 67 – Matysiak 32, 45).
Grom Różaniec – Huragan Hrubieszów 1:5 (Gałka 60 – Olszak 35, Rybka 45, 64, Oleszczuk 55, Gilarski 90).
Korona Łaszczów – Gryf Gmina Zamość 4:2 (Miazga 23, Bodeńko 42, Gałka 50-karny, Wasyl 56 – Kushch-Vasylyshyn 6, 34).
1. Victoria 18 46 52-11
2. Graf 18 43 41-10
3. Bodaczów 18 41 49-16
4. Andoria 18 32 44-21
5. Gryf 18 32 56-27
6. Korona 18 28 29-32
7. Huragan 18 27 34-34
8. Omega 18 27 46-37
9. Błękitni 18 26 28-26
10. Pogoń 18 24 35-36
11. Sparta 18 22 30-49
12. Huczwa 18 22 32-41
13. Grom 18 15 35-62
14. Olimpiakos 18 13 35-59
15. Potok 18 10 26-64
16. Roztocze 18 5 18-65
4 kwietnia: Huczwa – Graf * Andoria – Pogoń * Omega – Olimpiakos * Victoria – Błękitni * Bodaczów – Potok * Roztocze – Grom * Huragan – Korona * Gryf – Sparta.














Komentarze