Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Żydzi, „pejsy” Rysia i list episkopatu. Budzik i rektor KUL: Wspieramy kardynała

Olbrzymie kontrowersje wzbudził list Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej. Pismo „Pedagogika Katolicka” dorobiło nawet kardynałowi Grzegorzowi Rysiowi pejsy i łańcuch z gwiazdą Dawida. - Wyrażamy stanowcze wsparcie dla kardynała Rysia w obliczu niesprawiedliwych ataków kierowanych pod jego adresem - przekazali arcybiskup Stanisław Budzik i Mirosław Kalinowski, rektor KUL.
Żydzi, „pejsy” Rysia i list episkopatu. Budzik i rektor KUL: Wspieramy kardynała

List Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej został napisany 12 marca 2026 roku, a odczytany miał zostać we wszystkich polskich kościołach w niedzielę 22 marca. Biskupi przypomnieli, że w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku Sobór Watykański II przyjął deklarację Nostra aetate”.

Znalazły się w niej słowa, które stały się punktem zwrotnym w stosunkach między Kościołem katolickim a Żydami i judaizmem. Do nich właśnie odniósł się św. Jan Paweł II w swoim przemówieniu w rzymskiej synagodze. Przypomnijmy dziś jego słowa.

- Po pierwsze, Kościół Chrystusowy odkrywa swoją więź z judaizmem, wgłębiając się we własną tajemnicę. Religia żydowska nie jest dla naszej religii zewnętrzna, lecz w pewien sposób wewnętrzna. Mamy zatem z nią relacje, jakich nie mamy z żadną inną religią. Jesteście naszymi umiłowanymi braćmi i w pewien sposób, można by powiedzieć, naszymi starszymi braćmi.

(...)

Drugim problemem, na który zwrócił uwagę św. Jan Paweł II w czasie swego przemówienia w rzymskiej synagodze, jest obciążanie Żydów zbiorową odpowiedzialnością za śmierć Chrystusa: - Żydom jako narodowi nie można przypisywać żadnej dziedzicznej ani zbiorowej winy za to, co popełniono podczas męki Jezusa - przywołał papież słowa soborowej deklaracji. Potępić należy wszelkie akty dyskryminacji i prześladowań Żydów, które przez wieki miały miejsce w związku z tym oskarżeniem” - czytaliśmy w liście.

Bosak: Ekscelencje, ogarnijcie się! 

Episkopat, posiłkując się autorytetem Jana Pawła II, bardzo wyraźnie opowiadał się więc przeciwko antysemityzmowi. Jak się jednak okazało, wielu księży, przede wszystkim tych zaangażowanych politycznie, reprezentujących nacjonalistyczne poglądy, nie zastosowało się do życzenia polskich biskupów i na niedzielnych mszach 22 marca nie odczytało listu. 

Ich postawę najlepiej tłumaczył oburzony Krzysztof Bosak, marszałek Sejmu i jeden z liderów Konfederacji, który opublikował długi post w mediach społecznościowych. 

Wielka szkoda, że żaden biskup tego nie zablokował. Może jeszcze jakiś biskup odetnie się od jego formy i jego treści. Czytając ten list, czułem się jakbym się cofnął o 25 lat. Albo więcej! Taka mentalna grupa rekonstrukcyjna klimatów z lat 90. Jeśli macie wrażenie, że ten list jest oderwany od bieżących wydarzeń, potrzeb, wyzwań, przeintelektualizowany i bełkotliwy, to… macie rację! Nie jestem teologiem, więc nie oceniam, ile w tym liście prawdy, a ile herezji, błędu, zamętu, niejasności, a ile dopuszczalnego żonglowania cytatami, faktami i koncepcjami, po to, żeby możliwie mocno zjudaizować przekaz wiary katolickiej, ale sam fakt, że te pytania musimy sobie zadawać, jest żenujący. Ekscelencje, ogarnijcie się! 

Dyskutowanie o antysemityzmie, judaizmie czy „religii żydowskiej” bez zdefiniowania pojęć jest nonsensem. Jest tworzeniem bełkotu. Zdań bez treści. Jest wiele wzajemnie wykluczających się odmian judaizmu i wiele wzajemnie wykluczających się definicji i praktyk klasyfikowania antysemityzmu. Jak można udawać nauczanie niczego w istocie nie ucząc? Wyczuwam brak przywiązania do logiki klasycznej i precyzyjnego formułowania myśli, czyli smrodek toksycznego intelektualnie postmodernizmu.

Milczenie polskich biskupów na temat wojny Izraelsko-amerykańsko-irańskiej jest znamienne i odmienne od episkopatów innych krajów. Ten list jeszcze to uwydatnia! W ogóle, to dlaczego to, że papież kilkadziesiąt lat temu odwiedził jakąś synagogę, ma być wspominane dziś na Mszach czy upamiętniane? Co ten gest nam przyniósł? Nic. Może zajmijmy się przypomnieniem postaci świętych, jeśli biskupi chcą zajmować się historią?” - argumentował marszałek Bosak.

Pejsy” kardynała Rysia i wsparcie z Lublina

Wśród prawicowych publicystów i komentatorów wzniosła się wrzawa i rozpoczęło szukanie winnych. Padło na kardynała Grzegorza Rysia, odsądzanego przez wspomniane środowiska od czci i wiary. Doszło nawet do tego, że pismo Pedagogika Katolicka”, do czego dotarła Gazeta Wyborcza”, opublikowało fotografię metropolity krakowskiego, na której dodano mu pejsy i łańcuch z gwiazdą Dawida.

W geście solidarności z 62-letnim kardynałem oświadczenie wystosowali arcybiskup Stanisław Budzik, metropolita lubelski i ksiądz profesor Mirosław Kalinowski, rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Wyrażamy stanowcze wsparcie dla kard. Grzegorza Rysia w obliczu niesprawiedliwych ataków kierowanych pod jego adresem. Działania kardynała na rzecz dialogu chrześcijańsko‑żydowskiego są zgodne z nauczaniem Kościoła i soborowym duchem deklaracji „Nostra aetate”.

Z ubolewaniem zauważamy, że formułowana wobec kard. Grzegorza Rysia krytyka opiera się na nieuzasadnionych zarzutach, które godzą nie tylko w osobę Metropolity Krakowskiego, lecz także w wysiłki Kościoła na rzecz budowania wzajemnego szacunku. Wyrażamy solidarność z kard. Rysiem i dziękujemy mu za jego konsekwentną, ewangeliczną służbę na rzecz dialogu i pojednania” - przekazują arcybiskup Budzik i rektor Kalinowski.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama