Po miesiącach niepewności i dwóch konkursach Poleski Park Narodowy ma wreszcie nowego dyrektora. Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska powołała na to stanowisko Grzegorza Łukaszuka, który objął funkcję 1 kwietnia.
Koniec długiego wakatu
Grzegorz Łukaszuk pracuje w Poleskim Parku Narodowym od 2006 roku przechodząc kolejne szczeble – od referenta, przez adiunkta, aż po kierownika zespołu i zastępcę dyrektora. Ministerstwo podkreśla, że posiada on doświadczenie w zarządzaniu, ochronie przyrody oraz planowaniu przestrzennym zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju.
Stanowisko dyrektora pozostawało nieobsadzone od maja 2025 roku, po odwołaniu poprzedniego szefa – Jarosław Szymański. Pierwszy konkurs nie przyniósł rozstrzygnięcia. Dopiero drugi nabór pozwolił wyłonić nowego gospodarza parku.
Symbolem parku jest żuraw
Poleski Park Narodowy, położony na Pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim, to jedno z najbardziej unikalnych miejsc przyrodniczych w Polsce. Obejmuje blisko 10 tysięcy hektarów, a jego otulina ponad 13,7 tysiąca hektarów. To kraina bagien, torfowisk i jezior – ale także miejsce ochrony rzadkich gatunków. Symbolem parku jest żuraw, który licznie gromadzi się na terenie Bagna Bubnów. Funkcjonuje tu także Ośrodek Ochrony Żółwia Błotnego, gdzie zagrożony gatunek ma szansę na przetrwanie.
Nowy rozdział dla Polesia
Powołanie dyrektora kończy okres zawieszenia, ale jednocześnie otwiera nowy etap. Przed Grzegorzem Łukaszukiem stoi zadanie połączenia ochrony unikalnej przyrody z rosnącym zainteresowaniem turystycznym i wyzwaniami klimatycznymi.
Bo Polesie to nie tylko krajobraz. To jeden z ostatnich w Polsce dziewiczych terenów, który wymaga nie tyllko zarządzania, ale uważnej opieki.














Komentarze