Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

POM Iskra Piotrowice traci kontakt z czołówką po remisie z KS Cisowianka Drzewce

W Wielką Sobotę kibice w lubelskiej klasie okręgowej otrzymali wielki mecz. Chociaż trzeba przy tej okazji zaznaczyć, że to wielkie spotkanie przypominało partię szachów jaką rozgrywali między sobą trenerzy POM Iskra Piotrowice i KS Cisowianka Drzewce. A, ze zarówno Grzegorz Fularski, jak i Grzegorz Komor to fachowcy najwyższej marki to mecz zakończył się remisem. Sprawiedliwym, jak zgodnie podkreślają obaj szkoleniowcy.
POM Iskra Piotrowice traci kontakt z czołówką po remisie z KS Cisowianka Drzewce
POM Iskra Piotrowice traci kontakt z czołówką lubelskiej klasy okręgowej

Autor: Facebook POM Iskra PIotrowice

Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy w 15 min objęli prowadzenie.

– Gol był wynikiem przećwiczonej akcji, a Mateusz Boguta po prostu wykazał się najlepszym opanowaniem w polu karnym – powiedział Grzegorz Fularski, opiekun POM.

Stracona bramka podrażniła gości, którzy rzucili się na przeciwników. Była więc i poprzeczka i wybijanie piłki z linii bramkowej. Wyrównanie przyszło jednak po przypadkowej akcji. Z rzutu wolnego z około 40 m mocno uderzył Tomasz Brzyski, lot piłki przeciął Kacper Rozmus, a ta wpadła do siatki obok zaskoczonego golkipera POM.

W drugiej połowie obie strony miały po swojej szansie na przechylenie szali zwycięstwa na swoją korzyść. W POM zmarnował ją Miłosz Kura, a w Cisowiance Damian Kuciński.

– Byliśmy mocno osłabieni w tym spotkaniu, dlatego szanujemy ten punkt. Zespół wypełnił przedmeczowe założenia i walczył do samego końca. Chcieliśmy też obronić naszą twierdzę. W Piotrowicach ostatni raz przegraliśmy w 2024 r. Od tej pory było już 18 spotkań, w których potrafiliśmy wygrywać lub remisować – mówi Grzegorz Fularski.

Cisowianka po remisie w Piotrowicach straciła pozycję lidera na rzecz Stali Poniatowa. – Stal lepiej punktuje i jest liderem. Nie robię z tego wielkiego problemu. Wynik jest sprawiedliwy. Bardzo szanuję trenera Grzegorza Fularskiego i POM Iskra Piotrowice, bo to naprawdę dobrze poukładany zespół – mówi Grzegorz Komor.

Jego podopieczni w kolejnej kolejce zagrają z Tarasolą Cisy Nałęczów. Lokalne derby jak zawsze wzbudzają mnóstwo emocji. Podobnie jest zresztą z miejscem rozegrania tej rywalizacji. – Prawdopodobnie zagramy w Nałęczowie, bo w Garbowie, gdzie ostatnio graliśmy z Piaskovią boisko jest w słabym stanie – wyjaśnia Grzegorz Komor.

POM Iskra Piotrowice – KS Cisowianka Drzewce 1:1 (1:1)

Bramki: Boguta (15) – Rozmus (38)

POM: Kulesza – Wolanin, Dworucha, Orłowski, Wójcik, Mietlicki (61 Wałecki), Gliniak (74 Ławicki), Kośka, Kura (67 O. Wójcik), Ciechan (84 Kowalski), Boguta.

Cisowianka: Saracen – Brzyski, Rozmus, Baran, Nowakiewicz, Gawlik (85 Pięta), Szady (82 Żuchniarz), Drozd (60 Koza), Konc, Darmochwał (72 Kuciński), Oziemczuk.

Widzów: 150.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama