Na początku należy zaznaczyć, że gospodarzem meczu byli piłkarze Roztocza, ale spotkanie odbyło się nie w Szczebrzeszynie tylko w Różańcu.
– Roztocze poprosiło nas o możliwość rozegrania tego meczu w Różańcu na co przystaliśmy. Chyba dobrze się stało, bo dzięki temu przed świętami kibice zobaczyli aż dziewięć bramek – mówi Grzegorz Paczos, trener Gromu.
Sobotni mecz świetnie zaczął się dla Gromu. Już w dziewiątej minucie gola zdobył Oleh Duchak, a w 37 minucie na listę strzelców wpisał się Maciej Gałka. Po zmianie stron Roztocze zdobyło gola kontaktowego za sprawą Nazara Melnychuka, ale później trzeciego gola dla ekipy z Różańca strzelił Volodymyr Halych. W 66 minucie Roztocze znów odpowiedziało bramką kontaktową – tym razem autorstwa Mikołaja Neckara. Końcówka spotkania należała jednak do Gromu. W 70 i 78 minucie dwa razy do siatki rywali trafił Szymon Głowala, a chwilę później rzut karny wykorzystał Kamil Kaproń. Natomiast w 88 minucie wynik spotkania ustalił Błażej Gleń i Grom wygrał pierwsze spotkanie w tym roku.
– Można powiedzieć, że w moim przypadku nie do trzech, tylko do czterech razy sztuka – żartuje trener Paczos. – Myślę, że ta wygrana nam bardzo pomoże. Dzięki niej moi zawodnicy mocniej uwierzą w siebie przed kolejnymi spotkaniami. Roztocze chciało grać z nami w piłkę i może dzięki temu mieliśmy tak dużo sytuacji. Udało nam się strzelić siedem goli, choć mogliśmy zdobyć ich jeszcze więcej. Nie będę jednak narzekać, bo najważniejsza jest wygrana. Dla mnie jako trenera smakuje ona bardzo dobrze, tym bardziej, że doszło do niej przed świętami. Warto też podkreślić, że do składu wrócił nasz kapitan Kamil Kaproń i widać było dziś jak jest to ważny zawodnik dla naszej drużyny – dodaje szkoleniowiec ekipy z Różańca.
Roztocze Szczebrzeszyn – Grom Różaniec 2:7 (0:2)
Bramki: Melnychuk (49), M. Neckar (66) – Duchak (9), Gałka (37), Halych (54) ,Głowala (70, 78), Kaproń (79-karny), Gleń (88).
Roztocze: Waga - Dzięgiel, Fiedor, Flor, Melnychuk (86 Wróbel), J. Neckar, M. Neckar, Sankowski (46 Magdziarz), Sawicki, Tymicki, Wiśniewski.
Grom: Kanty – Gałka (79 Padiasek), Haraszczuk, Ducha (88 Bukowiński), Szkałuba (60 Grasza), Makara (79 Uchman), Szubiak (79 Żyła, Halych, Volkodav (66 Kiesz), Kaproń, Głowala (79 Gleń).
Sędziował: Sidor.
ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA
Omega Stary Zamość – Olimpiakos Tarnogród 1:1 (Tucki 86 – K. Świtała 34).
BKS Bodaczów – Potok Sitno 7:1 (Wróbel 16, 26, 46, Kurzawa 34, Woźniak 73, Zwolak 83, Kiryło 89 – Omański 45).
Roztocze Szczebrzeszyn – Grom Różaniec 2:7 (Melnychuk 49, Neckar 66 – Duchak 9, Gałka 37, Halych 54 ,Głowala 70, 78, Kaproń 79-karny, Gleń 88).
Victoria Łukowa – Błękitni Obsza 2:2 (Balicki 15, Świerszcz 18 - Budzyński 90, 90+6-karny).
Huczwa Tyszowce – Graf Chodywańce 0:7 (Ciećko 3, 31, Tyrka 19, 69, Krosman 43, Murjas 72-karny, Smoliński 82).
Huragan Hrubieszów – Korona Łaszczów 2:4 (Gilarski 84, Borys 86 - Różycki 30, 79, Wasyl 65, Matterazzo 88).
Gryf Gmina Zamość – Sparta Łabunie 2:2 (Kierepka 29, Malecki 78 - Pilipczuk 20, Wolski 88).
Andoria Mircze – Pogoń 96 Łaszczówka przełożony na 15 kwietnia.
1. Victoria 19 47 54-13
2. Graf 19 46 48-10
3. Bodaczów 19 44 56-17
4. Gryf 19 33 58-29
5. Andoria 18 32 44-21
6. Korona 19 31 33-34
7. Omega 19 28 47-38
8. Błękitni 19 27 30-28
9. Huragan 19 27 36-38
10. Pogoń 18 24 35-36
11. Sparta 19 23 32-51
12. Huczwa 19 22 32-48
13. Grom 19 18 42-64
14. Olimpiakos 19 14 36-60
15. Potok 19 10 27-71
16. Roztocze 19 5 20-72
11-12 kwietnia: Graf – Gryf * Sparta – Huragan * Korona – Roztocze * Grom – Bodaczów * Potok – Victoria * Błękitni – Omega * Olimpiakos – Andoria * Pogoń – Huczwa.














Komentarze