Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Motor Lublin ma snajpera na medal. Karol Czubak prawie dogonił już Samuela Mraza

Wydawało się, że Motor Lublin będzie miał duży problem, żeby zastąpić w ataku Samuela Mraza. W końcu „Mrazik” zaliczył kapitalny poprzedni sezon, w którym zdobył 16 goli. Tymczasem Karol Czubak idealnie wszedł w buty napastnika ze Słowacji. „Czubi” ma już na koncie 15 bramek, a do zakończenia rozgrywek 25/26 pozostało jeszcze przecież siedem kolejek.
Motor Lublin ma snajpera na medal. Karol Czubak prawie dogonił już Samuela Mraza
Karol Czubak w ten sposób zdobył swojego piętnastego gola w sezonie

Autor: Łukasz Wójcik/Motor Lublin

Czubak nie przestaje pozytywnie zaskakiwać. Napastnik Motoru w poniedziałkowym meczu z Radomiakiem zdobył już swojego piętnastego gola w tym sezonie. Nie była to stuprocentowa sytuacja, bardziej „półsytuacja”.

Popularny „Czubi” tak naprawdę nie patrzył nawet na bramkę rywali. Radomiak miał przewagę w swoim karnym, a snajpera z Lublina kryło dwóch obrońców, którzy dodatkowo wzięli go w kleszcze. Mimo to 25-latek zdołał wykorzystać doskonałe dośrodkowanie Sergiego Sampera i strzelił głową do siatki, dając gościom prowadzenie.

– Od zawsze miałem to uderzenie głową, chłopaki się śmieją, że wystarczy zawiesić piłkę w pole karne i dam im asystę. W tym przypadku tak było, nic tylko ją skontrować i skończyć tak, jak skończyłem – mówił na antenie Canal+ Sport Karol Czubak.

Co ciekawe, w ten sposób został pierwszym Polakiem od sezonu 21/22, który może się pochwalić takim dorobkiem. Wówczas 18 trafień zapisał na swoim koncie Karol Angielski. 

Co więcej, snajper Motoru jako debiutant w elicie zdobył 15 goli jako pierwszy krajowy zawodnik od czasów... Grzegorza Piechny w rozgrywkach 2005/2006. Popularny „Kiełbasa” uzbierał wtedy 21 bramek i został królem strzelców.

Atakujący żółto-biało-niebieskich cały czas walczy o koronę króla strzelców. Takim samym dorobkiem 15 trafień może się też pochwalić obecnie Tomas Bobcek z Lechii Gdańsk, który trafił do siatki w meczu z Koroną Kielce. Blisko trzymają się jeszcze: Mikael Ishak (Lech Poznań, 13 goli) oraz Jonatan Braut Brunes (Raków, 12 bramek). 11 razy bramkarzy rywali pokonywali do tej pory Sebastian Bergier Widzew) i Jesus Imaz (Jagiellonia).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama