Reklama
Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Lublinie zabezpieczyła 28 prób substancji z podejrzeniem o obecność wąglika, z tego 18 wysłała na badania do Państwowego Zakładu Higieny w Warszawie. Wczoraj rano sanepid dostał stamtąd dwie wiadomości. Pierwsza – wyniki lubelskich prób nie potwierdziły obecności wąglika. Druga – zawieszamy do odwołania przyjmowanie przesyłek z uwagi na wyczerpanie się możliwości badawczych.
– Podejrzanych materiałów przybywa. W weekend dostaliśmy kolejną ze Świdnika. Kto i gdzie je będzie badał? – dzwonił po instytucjach Mirosław Starzyński, wojewódzki inspektor sanitarny w Lublinie. – Kobieta kupiła chusteczki higieniczne. Kiedy wyjęła jedną, z opakowania wysypał się proszek. Trzeba było zabezpieczyć całą, ogromną dostawę.
Wojskowy Instytut Higieny i Epidemiologii w Puławach nie uruchomił jeszcze laboratorium. Plany, aby palić przesyłki w szpitalu przy ul. Jaczewskiego w Lublinie, trzeba odłożyć. Policja musi najpierw dostać zgodę od adresatów.
Data dodania:
05.11.2001 21:41
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze