Działacze klubu z Lublina tak samo, jak piłkarze – mają ręce pełne roboty. Cały czas pracują nad przedłużeniem kontraktów tych najważniejszych zawodników.
Oprócz Rodriguesa i Brkicia umowy kończą się chociażby: Sergi Samperowi czy Herve Matthysowi. Okazuje się jednak, że wkrótce, oficjalnie można się spodziewać pozytywnych wieści.
W piątek mówił o tym Łukasz Jabłoński, wiceprezes Motoru, który pojawił się w programie „Odprawa przedmeczowa” na antenie Canal+ Sport.
– Nie uzależniamy tematu kontynuowania współpracy z piłkarzami od miejsca, które zajmiemy na koniec sezonu. Są już kontrakty, które zostały przedłużone, ale to nie zostało ogłoszone. Aktualnie pracujemy nad czterema kolejnymi umowami – powiedział Łukasz Jabłoński na antenie Canal+Sport.
Zdradził też, że jednym z zawodników, który ma już nową umowę jest właśnie Rodrigues.
– Kontrakt Ivo został przedłużony. To nie jest kwestia błędu komunikacji, to wynikało to z minut. Staramy się celować we właściwy moment, aby ogłosić, któremu piłkarzowi kontrakt się przedłużył. Mamy plan, trwają rozmowy. Nie uważam, żeby sytuacja wyglądała bardzo źle. Jestem przekonany i nawet wierzę w to, że wszyscy piłkarze, na których nam zależy podpiszą z Motorem kontrakty na kolejny lub kolejne sezony – dodał Jabłoński.
Dopytywany od to, kto w ogóle zajmuje się sprawami kontraktowymi skoro Motor nie ma dyrektora sportowego wyjaśnił, że on, prezes Jakubas, a także trener Mateusz Stolarski.
– Temat przedłużeń jest przez nas uruchomiony mniej więcej od grudnia. Niektóre sprawy byliśmy w stanie wynegocjować szybko, inne potrzebują więcej czasu – mówi wiceprezes klubu z Lublina.
Od dawna spekuluje się, że nowym dyrektorem sportowym żółto-biało-niebieskich będzie Veljko Nikitović, który obecnie pełni tę funkcję w Arce Gdynia.
– Dopóki nie rozpoczniemy współpracy z nową osobą, to uznajemy temat jako zaplanowany i mam nadzieję, że będzie zrealizowany, ale trudno teraz składać deklaracje – zakończył Łukasz Jabłoński.














Komentarze