Do zdarzenia doszło w piątek, 8 maja, na ul. Rucianej w Lublinie. 35-letnia kobieta z koleżanką szły chodnikiem w kierunku miejscowej Biedronki. Przechodząc przez ścieżkę rowerową znalazły się na drodze 45-letniego rowerzysty. Pomiędzy sprawcą, a lublinianką doszło do awantury. W jej trakcie mężczyzna stracił panowanie nad sobą, najpierw zaczął szarpać nieuważną pieszą, a następnie sięgnął po nóż. Ugodził ją w ramię. Pokrzywdzona oraz jej koleżanka zdołały uciec i wezwać pomoc. Ranna trafiła do szpitala.
Na miejsce skierowano policyjny patrol z VII komisariatu, który szybko zatrzymał podejrzanego. Jak się okazało, jego rower był przed sklepem, a on robił zakupy. Do domu już nie wrócił. Został osadzony w policyjnym pomieszczeniu dla zatrzymanych, a następnie do tymczasowego aresztu. Agresywny rowerzysta usłyszał zarzut narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, spowodowanie uszczerbku na zdrowiu u pokrzywdzonej oraz występek chuligański.
- Sprawca w przeszłości był wielokrotnie notowany za kradzieże, posiadanie narkotyków, zniszczenie mienia, czy też stalking. W ostatnim czasie był także zatrzymany za zerwanie flagi państwowej, za co również usłyszał już zarzuty - informuje podinsp. Kamil Gołębiowski z lubelskiej policji.
W związku z zastosowanym przez sąd środkiem zapobiegawczym, najbliższe 3 miesiące spędzi za kratkami. Nożownikowi grozi do 5 lat więzienia.














Komentarze