W tych anormalnych warunkach, to co zaprezentował PGE MKS El-Volt Lublin w pierwszej połowie było mistrzostwem świata. Gospodynie grały z polotem, a Joanna Andruszak grała jak za najlepszych lat. Pewnym symbolem tej sytuacji jest fakt, że motorami napędowymi lubelskiego ataku były Dominika Więckowska i Wiktoria Gliwińska. Obie w normalnej sytuacji byłyby pewnie jednymi z ostatnich, które można było mianować do roli liderek. W końcu Dominika Więckowska jest znana z fantastycznej gry w obronie, ale w ataku ustępowała miejsca innym. Gliwińska do Lublina przychodziła raczej jako uzupełnienie i głęboka rezerwa. Tymczasem obie w ostatnich tygodniach grają jak natchnione.
Do przerwy lubelski zespół prowadził już 22:11 i w drugiej połowie można było skupić się na innych aspektach sobotniej rywalizacji. Tym najważniejszym było pożegnanie Weroniki Gawlik. Doświadczona bramkarka w tym sezonie kończy karierę, a spotkanie z Eneą MKS Gniezno było jej ostatnim w hali Globus. Gawlik obroniła w wielkim stylu jeden rzut karny, a także odbiła kilka piłek. Drugim ciekawym aspektem był debiut Nadii Chodoń. Szczypiornistka, która na co dzień gra w rezerwach, zdobyła nawet swoje pierwsze w karierze trafienie w Superlidze.
Na koniec były pożegnania, bo sobotni mecz był ostatnim występem nie tylko dla Gawlik. Ona kończy karierę, a nowych pracodawców znajdą sobie siostry Więckowskie, Gliwińska, Aleksandra Tomczyk, Szimonetta Plantea i Adrianna Górna. Zanim jednak panie na dobre pożegnają się z PGE MKS El-Volt Lublin muszą jeszcze wygrać w piątek w Lubinie. Tylko to da im mistrzostwo Polski. – Dopóki jest nas 7, to nie zabraknie nam charakteru. Jest w nas wiara i obiecuję, że będziemy walczyć z całych sił o zoty medal – powiedziała przez mikrofon kibicom Dominika Więckowska.
PGE MKS El-Volt Lublin – Enea MKS Gniezno 37:29 (22:11)
Lublin: Wdowiak, Gawlik – Przywara 8, Górna 8, Radosavljević 4, Więckowska 4, Andruszak 4, Gliwińska 3, Tomczyk 2, Rosiak 1, Matuszczyk 1, Szynkaruk 1, Chodoń 1, Owczaruk. Kary: 10 min.
Gniezno: Hypka, Krupa – Głębocka 7, Łęgowska 4, Lipok 4, Szczepanik 4, Fegic 3, Bartkowiak 2, Musiał 2, Nurska 1, Rocha 1. Kary: 6 min.
Widzów: 1500.














Komentarze