Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Drony nad Hrubieszowem wywołały niepokój. Burmistrz: Miasto nie zostało wcześniej poinformowane

Pojawienie się bezzałogowych statków powietrznych nad Hrubieszów wywołało we wtorek zaniepokojenie mieszkańców. Jak poinformowała burmistrz miasta Marta Majewska, samorząd ani Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego nie zostały wcześniej uprzedzone o prowadzonych ćwiczeniach systemu obrony powietrznej.
Drony nad Hrubieszowem wywołały niepokój. Burmistrz: Miasto nie zostało wcześniej poinformowane

Do urzędu miasta miały napływać liczne telefony od mieszkańców pytających o sytuację nad miastem. Z informacji przez nich przekazanych miało wynikać, że na niebie widywane są drony wojskowe, a takze wyraźnie słyszalny jest huk samolotów. Jak podkreśla burmistrz, w przygranicznym regionie i przy obecnej sytuacji międzynarodowej brak wcześniejszej informacji wywołał uzasadniony niepokój.

– Miasto Hrubieszów ani Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego nie otrzymały wcześniej żadnej informacji o prowadzonych ćwiczeniach od nikogo – zaznaczyła Marta Majewska.

Według przekazanych przez nią informacji, wyjaśnienia w sprawie pojawiły się dopiero po interwencji miasta. O godz. 13.50 Komenda Powiatowa Policji w Hrubieszowie miała poinformować samorząd, że Starosta Hrubieszowski posiadał wcześniej wiedzę o planowanych działaniach na podstawie pisma z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych RP.

Burmistrz poinformowała, że skierowała do starosty oficjalne pismo. Jak podkreśla, nie chodzi o spór polityczny, ale o kwestie bezpieczeństwa mieszkańców i właściwy przepływ informacji.

– Mieszkańcy mają prawo wiedzieć o działaniach, które mogą wywoływać niepokój społeczny. Samorząd nie może dowiadywać się o takich sytuacjach dopiero wtedy, gdy nad miastem latają drony – zaznaczyła.

W swoim komentarzu Marta Majewska zwróciła uwagę, że w miastach przygranicznych mieszkańcy są szczególnie wyczuleni na wszelkie nietypowe sytuacje związane z bezpieczeństwem. Jej zdaniem nowoczesny system ochrony ludności powinien opierać się nie tylko na działaniach służb i wojska, ale również na sprawnej komunikacji z samorządami i mieszkańcami.

– Nawet krótka, uprzedzająca informacja przekazana odpowiednio wcześniej potrafi całkowicie zmienić odbiór sytuacji – podkreśliła burmistrz Hrubieszowa.

Jak zaznaczyła, sytuacja powinna być lekcją dla wszystkich instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa, a współpraca pomiędzy wojskiem, administracją i samorządami musi być lepiej skoordynowana.

Poniżej przedstawiamy pełną treść komentarza burmistrzyni: 

Komentarz Burmistrza Miasta Hrubieszowa dot. ćwiczeń systemu obrony powietrznej

Jako burmistrz przygranicznego miasta patrzę na tę sytuację przede wszystkim przez pryzmat bezpieczeństwa mieszkańców, odporności społecznej i jakości komunikacji kryzysowej. I właśnie komunikacja jest tutaj kluczowa.

Żyjemy dziś w rzeczywistości, w której mieszkańcy bardzo szybko reagują na wszelkie niestandardowe sytuacje, szczególnie w regionach przygranicznych, gdzie świadomość zagrożeń jest naturalnie większa. Pojawienie się bezzałogowych statków powietrznych nad miastem, bez wcześniejszej informacji skierowanej do samorządu i mieszkańców, musiało wywołać niepokój. To reakcja całkowicie zrozumiała.

Ta sytuacja pokazuje bardzo wyraźnie, że nowoczesne bezpieczeństwo to nie tylko działania służb czy wojska, ale również sprawny system przepływu informacji między instytucjami a mieszkańcami. Samorząd lokalny jest dziś pierwszą linią kontaktu społecznego. To do urzędu miasta, centrów zarządzania kryzysowego czy numerów alarmowych mieszkańcy dzwonią w pierwszej kolejności. Dlatego pomijanie samorządu w obiegu informacji osłabia poczucie bezpieczeństwa i utrudnia spokojne zarządzanie sytuacją.

W ostatnich latach bardzo dużo mówimy o ochronie ludności i obronie cywilnej, i słusznie. Ale odporność państwa buduje się nie tylko przez sprzęt, procedury czy ćwiczenia operacyjne. Buduje się ją również przez zaufanie społeczne, przewidywalność działań i jasną komunikację. Mieszkaniec powinien wiedzieć, czy ma do czynienia z realnym zagrożeniem, ćwiczeniami czy działaniami planowymi. Nawet krótka, uprzedzająca informacja przekazana odpowiednio wcześniej potrafi całkowicie zmienić odbiór sytuacji.

To również ważna lekcja dla wszystkich instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa. W systemie ochrony ludności nie może być miejsca na działanie „obok siebie”. Potrzebna jest współpraca: administracji rządowej, wojska, służb, samorządów i lokalnych centrów zarządzania kryzysowego. Szczególnie w miastach przygranicznych, gdzie mieszkańcy żyją z dużo większą wrażliwością na kwestie bezpieczeństwa niż jeszcze kilka lat temu.

Nie chodzi tutaj o wywoływanie emocji czy sporów kompetencyjnych. Chodzi o wyciąganie wniosków. Jeśli mamy budować nowoczesny i odporny system obrony cywilnej, to jednym z jego fundamentów musi być szybka, odpowiedzialna i skoordynowana komunikacja z mieszkańcami. Bo w sytuacjach kryzysowych informacja jest dziś jednym z podstawowych elementów bezpieczeństwa państwa.

Marta Majewska 
Burmistrz Miasta Hrubieszowa

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama