Za ukrywanie Żydów w czasie wojny groziła śmierć. Wielu Polaków ponad strach stawiało solidarność i humanizm. Myśleli o tym, aby wszystkim udało się przeżyć.
- W żadnym języku nie ma słów, aby opisać ich odwagę - powiedziała wczoraj Bef Eden Kite, charge d\'affaires Ambasady Izraela.
Uroczystość wręczenia medali \"Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata” odbyła się wczoraj po raz pierwszy na UMCS.
Jakow Hersz Griner otrzymał schronienie w domach Teofili
i Aleksandra Bajaków oraz Heleny i Czesława Kuroniów. Po wojnie przeszedł na katolicyzm i już jako Grzegorz Pawłowski został księdzem. Od kilku lat mieszka
w Hajfie. Rodzina Kurkiewiczów
z podlubelskiego Lipnika
uratowała 13 osób.
Wśród uhonorowanych wczoraj sprawiedliwych znaleźli się również Katarzyna i Hieronim Frelasowie, Anna i Ignacy Jaroszowie, Marianna i Józef Krzymowscy oraz Marianna Marczak.
- Są krystalicznym źródłem, które wciąż powinno nas inspirować - stwierdził abp Józef Życiński, metropolita lubelski.
Na zdjęciu: Abp J. Życiński
i rektor UMCS prof. M. Harasimiuk wręczają medal \"Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata”
Reklama
Komentarze