Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Juwenalia Politechniki Lubelskiej 2026 | Lublin | bilety na eBilet.pl

Ukarani za złą solidarność

Trzej bialscy policjanci chcieli zatuszować prawdziwy przebieg wypadku na międzynarodowej trasie K-2. Jego sprawcą był ich kolega. Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej zastosował wobec podoficera Jerzego P. areszt tymczasowy, zaś wobec Macieja K. poręczenie majątkowe, zawieszenie w czynnościach służbowych oraz zakaz opuszczania kraju. Funkcjonariuszom postawiono zarzut niedopełnienia obowiązków służbowych – odstąpienie od zatrzymania sprawcy wypadku, który mógł oddalić się z miejsca zdarzenia. Zdaniem prokuratury istniała obawa matactwa. Okryty tajemnicą wypadek wydarzył się 29 września w Horbowie pod Białą Podlaską. Kierujący nissanem podoficer bialskiej drogówki Dariusz D. nie zachował należytej ostrożności, jego pojazd uderzył w BMW, a potem w volkswagena golfa. Prowadzone przez Białorusina BMW zjechało na przeciwny pas ruchu i zderzyło się z oplem, którego kierowca i pasażerowie doznali obrażeń wymagających leczenia szpitalnego. Policjant oddalił się z miejsca zdarzenia. Przybyli na miejsce wypadku jego koledzy, podoficerowie bialskiej drogówki, podali w oficjalnym komunikacie, że nissanem kierowała żona funkcjonariusza. Zdaniem prokuratury pomogli nawet ukryć się Dariuszowi D. Oficjalnie nie ustalono więc, czy był wówczas trzeźwy. Po ujawnieniu tej sprawy komendant miejski policji w Białej Podlaskiej zawiesił wszystkich trzech podoficerów w czynnościach służbowych. Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie wypadku i zaniedbań ze strony policjantów. Wobec Dariusza D. zastosowano poręczenie majątkowe.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama