Prace są efektem wielomiesięcznych obserwacji i analiz stanu zdrowotnego drzew. Jak podkreśla Urząd Miasta Lublin, mimo licznych zabiegów pielęgnacyjnych i ochronnych nie udało się powstrzymać postępu choroby.
– Zależy nam, aby deptak pozostał atrakcyjną, zieloną przestrzenią w samym sercu miasta. Dlatego niezwłocznie po zakończeniu procedur rozpoczęliśmy nasadzenia nowych drzew. Klon „Worley” to odmiana o naturalnym pokroju, ceniona za wysoką odporność na warunki miejskie. Jesienią zachwyca intensywnym wybarwieniem liści w odcieniach koloru żółtego, dzięki czemu będzie stanowić efektowny element krajobrazu – mówi Katarzyna Antoń, Miejski Architekt Zieleni i zastępczyni dyrektora Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej UM Lublin.
Nowe drzewa zostały wybrane po uzgodnieniach z konserwatorem zabytków. Do gruntu trafią duże sadzonki klonów o obwodach pni wynoszących od 20 do 25 centymetrów.
Jak informuje magistrat, platany od kilku lat znajdowały się pod stałym nadzorem specjalistów. Regularnie prowadzono obserwacje oraz zabiegi pielęgnacyjne, obejmujące m.in. opryski preparatami grzybobójczymi, usuwanie porażonych pędów i utylizację opadłych liści.
Największym problemem okazała się antraknoza platanów – choroba grzybowa, która w ostatnich latach coraz częściej występuje w miastach Polski i Europy. Dodatkowo stan drzew pogorszyły niekorzystne warunki pogodowe, w tym silne wiosenne przymrozki. W efekcie część platanów obumarła.
Wymiana drzew na deptaku potrwa jeszcze kilka najbliższych dni. Miasto zapewnia, że nowe nasadzenia mają zachować zielony charakter jednej z najbardziej reprezentacyjnych przestrzeni w centrum Lublina.

Komentarze