Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Proces ruszył w marcu 2025 roku

Autor: K. Nakonieczna (archiwum)

Sprawa dotyczyła zdarzenia z 17 sierpnia 2021 roku, do którego doszło w jednym z lubelskich hoteli podczas szkolenia organizowanego przez Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury. Według ustaleń śledczych kobieta spożyła poczęstunek w postaci ciastek "stanowiących przetwory konopi innych niż włókniste z zawartością THC". Następnie źle się poczuła. Jak wskazywała prokuratura, spożycie ciastek spowodowało u pokrzywdzonej stan odurzenia i zatrucie. 

Bartosz F. został oskarżony o podanie środka odurzającego oraz spowodowanie naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia trwającego nie dłużej niż siedem dni.

Oskarżony został zawieszony w czynnościach służbowych. W etapie dochodzenia odmówił składania wyjaśnień i nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów. Groziło mu do 3 lat więzienia. 

W miniony piątek (12.06), sąd uznał go za winnego zarzucanego mu czynu i wymierzył mu karę 100 stawek dziennych grzywny po 100 zł każda, co daje łącznie 10 tys. zł.

Ponadto Bartosz F., przez pięć lat nie będzie mógł wykonywać pracy prokuratora. Pokrzywdzonej ma zapłacić 5 tys. zł tytułem zadośćuczynienia.

Sąd nałożył również nawiązkę w wysokości 10 tys. zł na rzecz Stowarzyszenia Monar w Warszawie z przeznaczeniem na cele związane z zapobieganiem i zwalczaniem narkomanii.

Oskarżony został także obciążony kosztami postępowania. Sąd zasądził od niego na rzecz Skarbu Państwa 1 tys. zł opłaty sądowej, a także 8 191,61 zł tytułem zwrotu wydatków. Dodatkowo ma zwrócić oskarżycielce posiłkowej 3 120 zł tytułem kosztów procesu.

Proces Bartosza F. rozpoczął się w marcu 2025 roku. Na wniosek obrońcy sąd wyłączył jawność rozprawy, dlatego większość postępowania toczyła się za zamkniętymi drzwiami. Wyrok nie jest prawomocny. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama