Pierwsza letnia gra kontrolna zakończyła się porażką zielono-czarnych 1:2, a wszystkie trzy bramki w tym spotkaniu padły po błędach bramkarzy obu zespołów. Honorowe trafienie dla Górnika w tym spotkaniu zanotował Dawid Tkacz, który pozytywnie ocenił pierwszy sparingowy sprawdzian.
– To był wymagający mecz, w którym mierzyliśmy się z bardzo mocnym rywalem. Trudno rywalizowało się w takich warunkach, ale po to jesteśmy w tym zawodzie, żeby grać w takiej pogodzie. Wybiegaliśmy to spotkanie. Cieszy mnie to, że zdobyłem bramkę, ale szkoda, że przegraliśmy ten mecz. Z pewnością wyciągniemy wnioski. Mamy wielu zawodników testowanych i trudno się zgrać, ale po to gramy w piłkę, żeby wygrywać mecze – ocenił pomocnik Górnika.
W meczu z Dinamem Bukareszt nieoficjalny debiut w zielono-czarnych barwach zaliczył między innymi Michał Walski, który przeniósł się do Łęcznej z Puszczy Niepołomice.
– Jeśli chodzi o pierwszy mecz kontrolny, to wyglądało to dobrze. W pewnych fragmentach staraliśmy się grać w piłkę i mieliśmy swoje sytuacje. Szkoda, że ich nie wykorzystaliśmy, ale po to są sparingi. Ćwiczyliśmy nowe ustawienie i przed nami długa droga do pierwszego meczu, więc myślę, że można ocenić to spotkanie pozytywnie – powiedział nowy pomocnik Górnika.
Pozytywne odczucia po pierwszym sparingu miał także Erwin Stadnicki, który w letnim okresie przygotowawczym dostał szansę trenowania z pierwszym zespołem Górnika.
– Przez ostatni tydzień na pewno ciężko pracowaliśmy. Wciąż staramy się rozwijać jako drużyna i być może wynik tego starcia wynika z tego, że czuliśmy w nogach ostatnie treningi – powiedział 19-latek. – Myślę, że gdybyśmy na to spotkanie byli przygotowani bardziej pod ligę, to moglibyśmy ugrać dużo więcej. Jestem bardzo wdzięczny za to, jaką szansę dostaję i chciałbym podziękować wszystkim trenerom z Akademii Górnika Łęczna, którzy mnie przygotowywali. Nadal będę starał się rozwijać i piąć coraz wyżej – dodał Stadnicki.
Obecny mikrocykl treningowy Łęcznianie zwieńczą kolejnym meczem kontrolnym. W najbliższą sobotę podopieczni trenera Jurija Szatałowa zagrają w Radomiu z tamtejszym Radomiakiem.
TRANSFERY GÓRNIKA ŁĘCZNA PRZED SEZONEM 2026/2027
Przybyli: Bartłomiej Korbecki (Chełmianka), Michał Walski (Puszcza Niepołomice).
Ubyli: Branislav Spacil (Odra Opole), Branislav Pindroch, Łukasz Budziłek, Luka Gucek, Bartosz Śpiączka (rozwiązali kontrakty), Patryk Paryzek, Kamil Nowogoński, Bartosz Biedrzycki (koniec okresu wypożyczenia).


Komentarze