Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Akt oskarżenia po brutalnym uprowadzeniu pod Lublinem. Przypalali maczetą i papierosami

Do Sądu Okręgowego w Lublinie trafił akt oskarżenia przeciwko pięciu mężczyznom, którzy – według prokuratury – uprowadzili, więzili i przez kilka godzin brutalnie torturowali 44-letniego mieszkańca regionu. Do zdarzenia doszło pod koniec sierpnia ubiegłego roku w Spiczynie i okolicach Nowogrodu. Oskarżonym grozi kara do 25 lat pozbawienia wolności.
Akt oskarżenia po brutalnym uprowadzeniu pod Lublinem. Przypalali maczetą i papierosami

Źródło: KMP Lublin

Wywieźli go nad Wieprz i przez kilka godzin bili

Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Lublinie, śledczy ustalili, że 31 sierpnia 2025 roku dwaj mężczyźni najpierw pobili 44-latka w Spiczynie, a następnie przewieźli go nad rzekę Wieprz w pobliżu Nowogrodu.

Na miejscu dołączyło do nich kolejnych trzech sprawców. Według aktu oskarżenia przez kilka godzin bili pokrzywdzonego pięściami, kopali go po całym ciele oraz uderzali kijem.

Śledczy zarzucają również, że jeden z oskarżonych przypalał mężczyznę 58-centymetrową maczetą, a drugi groził mu odcięciem palców sekatorem. Na ciele ofiary gaszono papierosy i przypalano je zapalniczką.

Chcieli wymusić przyznanie się do kradzieży

Zdaniem prokuratury napastnicy znęcali się nad pokrzywdzonym fizycznie i psychicznie, grozili mu śmiercią, a część zdarzenia nagrywali telefonami komórkowymi.

Celem brutalnego ataku miało być zmuszenie 44-latka do wskazania sprawców lub przyznania się do kradzieży motocykla należącego do jednego z oskarżonych.

Po kilku godzinach mężczyzna został zmuszony do wejścia do bagażnika samochodu. Sprawcy przewieźli go z powrotem do Spiczyna, gdzie pozostawili go rannego, ubranego jedynie w bieliznę.

Liczne złamania i oparzenia

44-latek doznał poważnych obrażeń, w tym złamania kości potylicznej i żeber, licznych urazów głowy i tułowia oraz oparzeń. Według prokuratury obrażenia naraziły go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia.

Na ławie oskarżonych zasiądzie pięciu mężczyzn w wieku od 17 do 39 lat. Czterech z nich zostało tymczasowo aresztowanych. Najmłodszy odpowiada z wolnej stopy pod dozorem policji i poręczeniem majątkowym.

Dwóch oskarżonych było już wcześniej karanych i odpowie w warunkach recydywy.

Prokuratura zarzuca im m.in. pozbawienie wolności połączone ze szczególnym udręczeniem, pobicie z użyciem niebezpiecznych narzędzi oraz zmuszanie pokrzywdzonego do określonego zachowania. W trakcie śledztwa oskarżeni jedynie częściowo przyznali się do zarzucanych czynów, umniejszając – według prokuratury – swoją odpowiedzialność.

źródło: PAP

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama