Do wypadku doszło wczoraj po godz. 17. Na miejsce skierowano policjantów, którzy wstępnie ustalili, że oba samochody poruszały się prostym odcinkiem drogi.
– Kierujący BMW 57-latek wykonywał manewr wyprzedzania jadącego przed nim Mercedesa. W tym czasie kierujący Mercedesem zaczął skręcać w lewo w drogę polną. Wtedy doszło do zderzenia obu pojazdów – relacjonuje nadkomisarz Ewa Czyż z chełmskiej policji.
BMW zjechało z drogi i dachowało. Mimo podjętych działań 57-letni kierowca zmarł na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń.
Mercedesem kierował 40-latek. Mężczyzna nie odniósł obrażeń. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Od kierowcy pobrano jednak krew do dalszych badań.
Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Decyzją śledczych ciało zmarłego oraz oba pojazdy zostały zabezpieczone do dalszych czynności procesowych. Funkcjonariusze będą teraz szczegółowo ustalać przebieg i przyczyny wypadku.
Na czas działań służb droga była całkowicie zablokowana. Policjanci kierowali kierowców na alternatywne drogi.
Postępowanie ma wyjaśnić m.in. dokładny przebieg manewru wyprzedzania oraz moment, w którym doszło do zderzenia obu samochodów.


Komentarze