31-latek z Mazowsza miał produkować podrobione leki i wprowadzać je do obrotu. Funkcjonariusze zabezpieczyli około tysiąca opakowań produktów oraz 170 litrów płynów wykorzystywanych do ich produkcji.
Na trop 31-letniego mieszkańca powiatu piaseczyńskiego wpadli policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną KWP w Lublinie. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że mężczyzna miał samodzielnie wytwarzać środki farmaceutyczne, a następnie sprzedawać je odbiorcom.
Śledztwo doprowadziło policjantów do powiatu grójeckiego. Tam, w wynajmowanym przez podejrzanego mieszkaniu, odkryli miejsce, w którym w warunkach pozbawionych odpowiednich zasad higieny miała odbywać się produkcja sterydów anabolicznych.
Policja
Tysiąc opakowań i 170 litrów płynów
W przeszukaniu uczestniczyli policjanci z Lublina, funkcjonariusze KWP z siedzibą w Radomiu oraz KPP w Grójcu. Na miejscu obecny był również pracownik Polskiej Agencji Antydopingowej POLADA.
Zabezpieczono komponenty i półprodukty potrzebne do produkcji leków, substancje czynne, opakowania, etykiety oraz gotowe produkty. Wśród nich znalazły się m.in. podrobione hormony wzrostu i testosteron, a także suplementy diety.
– Były to podrobione środki farmaceutyczne, które przepisywane są wyłącznie na receptę. Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli około tysiąc opakowań leków oraz 170 litrów płynów służących do ich produkcji. Łączna czarnorynkowa wartość zabezpieczonych nielegalnych wyrobów medycznych szacowana jest na kwotę około 5 milionów złotych. Dodatkowo podczas zatrzymania 31-latka policjanci zabezpieczyli pieniądze w kwocie blisko 50 000 złotych – mówi nadkomisarz Anna Kamola z lubelskiej policji.
Policja
Produkował, pakował i sprzedawał
31-latek miał zajmować się całym procesem – od przygotowania produktów z półfabrykatów, przez ich pakowanie i drukowanie etykiet, po sprzedaż.
Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Grójcu. Usłyszał zarzuty dotyczące nielegalnego wytwarzania produktów leczniczych i wprowadzania ich do obrotu. Odpowie również za posiadanie substancji zabronionych na podstawie Międzynarodowej Konwencji o zwalczaniu dopingu w sporcie.
Prokuratura zarzuciła mu także sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób. Chodzi o wprowadzanie do obrotu produktów farmaceutycznych wytwarzanych poza legalnym systemem produkcji.
Wobec podejrzanego zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości 100 tys. zł, dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju. Zabezpieczono również jego majątek.
Za zarzucane przestępstwa 31-latkowi grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
Komentarze