Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dlaczego pokolenie Z nie chce siedzieć na złych krzesłach i dlaczego ma rację

Przeciętny pracownik biurowy spędza ponad 1000 godzin rocznie na krześle. Pokolenie Z jako pierwsze zaczęło pytać, czy to krzesło jest wygodne.
Dlaczego pokolenie Z nie chce siedzieć na złych krzesłach i dlaczego ma rację

Dlaczego pokolenie Z nie chce siedzieć na złych krzesłach i dlaczego ma rację

Młodsi pracownicy zaczynają podchodzić do swoich stanowisk pracy zupełnie inaczej – i przyglądają się uważniej temu, na czym siedzą. Wielu z nich spędziło lata przy biurkach: na lekcjach, grając w gry albo pracując zdalnie. Wiedzą więc z własnego doświadczenia, jak siedzenie wpływa na ciało i dlaczego dobry fotel biurowy ergonomiczny ma znaczenie.

Pokolenie Z ma więcej informacji o zdrowiu (i o wszystkim innym)

Starsze pokolenia często akceptowały niewygodne meble, bo tak było po prostu przyjęte. Nikt nie rozmawiał o podparciu lędźwiowym ani głębokości siedziska – ludzie korzystali z tego, co było pod ręką.

Dzisiejsi młodzi pracownicy dorastali z łatwym dostępem do wiedzy o postawie i organizacji stanowiska pracy. Wielu z nich nastoletnie lata spędziło, grając na kuchennym krześle albo pisząc wypracowania przy prostym biurku w pokoju. Zanim zaczęli swoją pierwszą pracę biurową, już wiedzieli, co daje odpowiedni fotel i dlaczego wygodne, ergonomiczne krzesło biurowe ma znaczenie.

To nie znaczy, że każdy młody pracownik jest ekspertem! Ale po latach przyswajania informacji o tym, jak siedzenie wpływa na ciało, trudniej zignorować niewygodne krzesło w biurze.

Ten fotel pewnie przeżył już 3 pracowników

Krzesła biurowe zwykle służą długo. Kiedy ktoś odchodzi, krzesło zostaje, a następna osoba po prostu z niego korzysta. Po kilku takich zmianach możesz siedzieć na fotelu, który dawno stracił swój kształt.

Dobry fotel biurowy ergonomiczny wspiera Cię nawet po latach codziennego użytkowania. Zwykłe krzesło biurowe, które przeszło już przez kilka osób, po prostu tego nie zapewni.

Dobre meble nie mają grupy docelowej

Kiedy młodsi pracownicy zaczynają pytać o swoje fotele, cały zespół zaczyna się nad tym zastanawiać. Lepszy fotel pomaga 50-latkowi ze sztywnym karkiem dokładnie tak samo, jak 24-latkowi, który jako pierwszy odważył się o tym powiedzieć. Więc kiedy jedna osoba albo grupa dostaje lepsze krzesło – zyskują na tym wszyscy.

Nie każdy siedzi tak samo

Zabawna sprawa. Jeśli zajrzysz do jakiejkolwiek dyskusji w internecie o tym, jak ludzie naprawdę siedzą, znajdziesz setki osób mówiących, że nigdy nie siedzą „prawidłowo". Jedni siedzą po turecku, inni podkładają nogę pod siebie, a jeszcze inni zmieniają pozycję co 10 minut. Wielu z nich czuje się zupełnie komfortowo i nie ma żadnych bólów pleców. Można sobie wyobrazić?

Oczywiście każde ciało jest inne. Ale jest ogromna różnica między świadomym siedzeniem po turecku na fotelu, który daje Ci swobodę ruchu, a tkwieniem w jednej niewygodnej pozycji, bo krzesło nie daje Ci żadnych innych opcji.

Test popołudniowy

Jeśli Twoje plecy sztywnieją albo ciążą każdego dnia po lunchu, zatrzymaj się na chwilę i zwróć uwagę na to, na czym siedzisz. Możesz się zdziwić – bo czasem problem to nie sen, postawa ani wiek. To może być po prostu fotel!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama