Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bez cechu ani rusz

Już od stycznia szkoleniem uczniów w zawodach rzemieślniczych będą mogli się zajmować tylko zrzeszeni w cechach. Taki wymóg nakładają najnowsze zmiany w przepisach ustanawiające organizacje rzemieślników samorządem gospodarczym.
Do tej pory cechy i izby rzemieślnicze było traktowane jako zrzeszenia wyłącznie zawodowe. - W myśl tej nowelizacji zakłady szkolące uczniów mają obowiązek przynależności do samorządu gospodarczego. Chodzi, bowiem o fachowy nadzór nad kształceniem przyszłych rzemieślników i kwalifikowanych kadr dla całej gospodarki narodowej - wyjaśnia Stanisław Edward Czech, kierownik bialskiego Cechu Rzemieślników i Przedsiębiorców. Kolejne novum to możliwość zatrudniani w zakładach rzemieślniczych do 50 pracowników. Według dotychczasowych przepisów mogły jedynie do 15. Istniejące na Podlasiu cechy rzemieślnicze w Białej, Międzyrzecu Podlaskim, Łukowie, Łosicach i Parczewie liczą, że dzięki tym zmianom ich szeregi się powiększą. Nie wszyscy rzemieślnicy byli, bowiem do tej pory zrzeszeni. Teraz chcąc szkolić uczniów nie mają wyboru. Bialski cech prowadzący Rzemieślniczą Zasadnicza Szkołę Zawodowa do zmian jest już przygotowany. Planuje wprowadzić nowe kierunki kształcenia i zwiększyć nabór uczniów. Wyprzedził też zmiany ustawowe, przyjmując od trzech lat do swojej organizacji przedsiębiorców, co oficjalne sankcjonują nowe uregulowania prawne. - Na szkolenie nie mamy monopolu. Służymy więc pomocą wszystkim przedsiębiorcom, którzy zechcą w swoich firmach szkolić uczniów - podkreśla Stanisław Edward Czech.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama