Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Stres pourazowy: kiedy może stanowić część roszczenia odszkodowawczego?

Stres pourazowy może być częścią roszczenia odszkodowawczego, gdy przestaje być krótką i naturalną reakcją emocjonalną, a staje się rozpoznanym zaburzeniem psychicznym. Musi ono wynikać bezpośrednio z bezprawnego lub zawinionego działania innej osoby albo instytucji. Prawo chroni zarówno ciało, jak i zdrowie psychiczne. Jeśli traumatyczne zdarzenie utrudniło codzienne życie, wymagało leczenia psychiatrycznego lub terapii psychologicznej i wpłynęło na życie prywatne lub zawodowe, może być uznane za szkodę majątkową i niemajątkową.

Wiele osób poszkodowanych uważa, że brak złamań lub widocznych ran oznacza brak prawa do świadczeń. Nie jest to prawda. odszkodowanie za stres powypadkowy oraz zadośćuczynienie za krzywdę psychiczną są uznawane przez sądy. Trzeba jednak dobrze przygotować dowody, znać zasady postępowania ubezpieczeniowego i wykazać związek między zdarzeniem a pogorszeniem zdrowia psychicznego.

Poniżej wyjaśniamy, kiedy zaburzenia po traumie mogą mieć znaczenie prawne, jak wygląda dochodzenie roszczeń oraz jak reagować na próby zaniżania świadczeń przez ubezpieczyciela.

Czym jest stres pourazowy i kiedy może prowadzić do roszczenia?

W codziennym języku „stresem pourazowym” nazywa się niemal każdą reakcję nerwową po nagłym zdarzeniu. W medycynie i prawie granica jest bardziej dokładna. Aby reakcja psychiczna mogła uzasadniać wypłatę pieniędzy, musi być czymś więcej niż zwykłym dyskomfortem. Powinna przyjąć formę zaburzenia rozpoznanego w medycynie, takiego jak zaburzenie adaptacyjne, ostra reakcja na stres albo zespół stresu pourazowego, czyli PTSD.

Sądy i firmy ubezpieczeniowe oceniają stan psychiczny na podstawie kryteriów medycznych, między innymi klasyfikacji ICD i DSM. O roszczeniu można mówić wtedy, gdy trauma rzeczywiście ogranicza zdolność poszkodowanego do normalnego funkcjonowania.

PTSD a krótkotrwały stres po wypadku

Osoba, która znalazła się w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia, zwykle przeżywa szok. Drżenie rąk, szybkie bicie serca albo problemy z zaśnięciem w pierwszej dobie po kolizji są zwykłą reakcją obronną organizmu. Z punktu widzenia prawa ubezpieczeniowego taki stres najczęściej nie wystarcza do przyznania zadośćuczynienia, jeśli mija po kilku dniach i nie zostawia trwałych skutków.

O PTSD mówimy wtedy, gdy objawy utrzymują się i trwają co najmniej miesiąc od traumatycznego zdarzenia. Ostra reakcja na stres, czyli ASD, pojawia się szybko i może minąć w ciągu kilku tygodni. Pełnoobjawowe PTSD może natomiast prowadzić do długotrwałego cierpienia i wymagać pomocy specjalisty.

Objawy psychiczne i fizyczne zespołu stresu pourazowego

PTSD może wpływać na emocje, sposób myślenia, zachowanie i ciało. Typowe są natrętne wspomnienia, zwane flashbackami, oraz powracające koszmary. Poszkodowany ponownie przeżywa w nich lęk i grozę związaną ze zdarzeniem. Często zaczyna też unikać miejsc, dźwięków, zapachów i rozmów kojarzących się z wypadkiem. Z czasem może to prowadzić do odizolowania od innych osób.

Występuje także stałe pobudzenie układu nerwowego. Osoba z PTSD czuje ciągłe zagrożenie, przesadnie reaguje na głośne dźwięki, ma problemy ze snem, napady paniki i wybuchy złości. Silny stres może powodować również objawy fizyczne, takie jak migreny, zaburzenia rytmu serca, wahania ciśnienia, problemy z układem pokarmowym czy nagłą utratę masy ciała z powodu braku apetytu.

Kiedy uraz psychiczny jest rozstrojem zdrowia?

W polskim Kodeksie cywilnym, zwłaszcza w art. 445 § 1 k.c., ważne jest pojęcie „rozstroju zdrowia”. Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że obejmuje ono nie tylko uszkodzenia kości i tkanek. Może dotyczyć także zaburzeń psychicznych, nerwic i problemów z przystosowaniem się do życia po zdarzeniu.

Aby uraz psychiczny został uznany za rozstrój zdrowia, psychiatra lub psycholog powinien wykazać, że doszło do rzeczywistego zaburzenia funkcjonowania organizmu. Nie musi ono trwać przez całe życie. Także czasowe zaburzenia psychiczne mogą uzasadniać zadośćuczynienie, jeśli powodowały cierpienie i przez pewien okres ograniczały codzienne funkcjonowanie poszkodowanego.

W jakich sytuacjach stres pourazowy może być objęty roszczeniem odszkodowawczym?

Zdarzeń, które mogą prowadzić do roszczeń z powodu PTSD, jest wiele. Łączy je nagły i silny bodziec traumatyczny wywołany przez osobę, firmę lub instytucję, która może ponosić odpowiedzialność. Poszkodowany nie zawsze musi mieć obrażenia fizyczne. Poważną traumę może wywołać także obserwowanie drastycznego zdarzenia.

Podstawą roszczenia może być wiele sytuacji, w których zaniedbanie, lekkomyślność albo celowe działanie sprawcy naraziło kogoś na utratę życia lub zdrowia i doprowadziło do silnego szoku.

PTSD po wypadku komunikacyjnym

Wypadki drogowe są częstą przyczyną roszczeń związanych z urazami psychicznymi. Zderzenie samochodów, dachowanie, widok zniszczonego pojazdu albo długie oczekiwanie na ratowników mogą wywołać silne poczucie bezradności. Niektóre osoby po takim zdarzeniu boją się podróżować samochodem, czyli cierpią na amaksofobię. Pisk opon może powodować panikę, a dźwięk klaksonu szybkie bicie serca i duszności.

PTSD po wypadku może dotyczyć kierowców, pasażerów, pieszych i rowerzystów. Szczególnie trudne skutki widać u dzieci. Mogą one wracać do wcześniejszych zachowań, bać się rozstania z rodzicami albo odtwarzać wypadek w czasie zabawy. Takie zachowania mogą być reakcją dysocjacyjną.

Uraz psychiczny po wypadku przy pracy

Zakłady produkcyjne, budowy i kopalnie są miejscami, w których awaria urządzenia lub złamanie zasad BHP może doprowadzić do bardzo poważnego wypadku. Pracownik, który uniknął przygniecenia przez maszynę, przeżył wybuch albo został wciągnięty przez taśmociąg, może później odczuwać silny lęk przed powrotem do pracy.

PTSD może w takiej sytuacji całkowicie uniemożliwić wykonywanie dotychczasowego zawodu. Roszczenie może obejmować zadośćuczynienie oraz rentę wyrównawczą, jeśli uraz psychiczny pozbawił pracownika możliwości zarabiania w wyuczonym zawodzie.

Stres pourazowy po wypadku medycznym, przestępstwie lub śmierci bliskiej osoby

Błędy medyczne, takie jak przebudzenie podczas znieczulenia, poważne powikłania przy porodzie zagrażające matce lub dziecku albo źle wykonana operacja, mogą prowadzić do silnej traumy. Poszkodowani często tracą zaufanie do lekarzy i boją się dalszego leczenia.

Podobne skutki mogą wywołać przestępstwa z użyciem przemocy, między innymi napad, pobicie, rozbój lub przestępstwo seksualne. Osobną grupę stanowią bliscy osoby, która zginęła w wypadku. Widok umierającego członka rodziny albo nagła wiadomość o jego śmierci może doprowadzić do patologicznej żałoby i ciężkiego PTSD. W takich sprawach możliwe są roszczenia na podstawie art. 446 § 4 k.c. lub art. 448 k.c.

Związek między zdarzeniem a rozstrojem zdrowia psychicznego

W każdej sprawie odszkodowawczej trzeba wykazać tak zwany adekwatny związek przyczynowy, o którym mówi art. 361 § 1 k.c. Odpowiedzialność sprawcy lub ubezpieczyciela obejmuje zwykłe i przewidywalne skutki jego działania albo zaniechania. Przy urazach psychicznych udowodnienie tego związku często jest najbardziej sporną częścią sprawy.

Ubezpieczyciele często twierdzą, że problemy psychiczne nie wynikają z wypadku, lecz z wcześniejszych cech osobowości, problemów rodzinnych, mobbingu albo zaburzeń, które istniały już wcześniej. Poszkodowany i jego pełnomocnik muszą pokazać, że to konkretne traumatyczne zdarzenie doprowadziło do załamania dotychczasowego życia i rozwoju PTSD.

Odszkodowanie a zadośćuczynienie za stres pourazowy

W języku codziennym słowa „odszkodowanie” i „zadośćuczynienie” często są używane tak, jakby oznaczały to samo. W prawie cywilnym dotyczą jednak dwóch różnych rodzajów szkody. Rozróżnienie ich jest ważne przy przygotowaniu zgłoszenia do ubezpieczyciela albo pozwu.

PTSD może powodować dwa rodzaje skutków. Z jednej strony prowadzi do konkretnych wydatków i utraty dochodu, czyli szkody majątkowej. Z drugiej powoduje lęk, cierpienie, utratę spokoju i radości życia, czyli szkodę niemajątkową.

Czym różni się odszkodowanie od zadośćuczynienia?

Odszkodowanie, uregulowane w art. 444 § 1 k.c., dotyczy szkody majątkowej. Chodzi o straty, które można wyliczyć. Przy PTSD może ono obejmować zwrot kosztów leczenia i rehabilitacji, w tym prywatnych wizyt u psychiatry, psychoterapii indywidualnej lub grupowej, leków uspokajających i przeciwdepresyjnych oraz dojazdów do lekarzy. Można także domagać się zwrotu utraconego wynagrodzenia za czas zwolnienia lekarskiego. Przy wyliczaniu tych kwot i kompletowaniu rachunków mogą pomóc prawnicy z Optimal Solicitors.

Zadośćuczynienie, o którym mówi art. 445 § 1 k.c., jest jednorazową kwotą za krzywdę, czyli szkodę niemajątkową. Ma wynagrodzić lęk, poczucie bezradności, cierpienie emocjonalne, utratę radości życia i inne przeżycia, których nie da się wyliczyć na podstawie rachunków.

Zadośćuczynienie za krzywdę, ból psychiczny i straty moralne

Kwota zadośćuczynienia za PTSD zależy od indywidualnej sytuacji poszkodowanego. Pieniądze nie usuną wspomnień z wypadku ani nie przywrócą od razu poczucia bezpieczeństwa. Mogą jednak pomóc w powrocie do równowagi, opłaceniu terapii, poprawie warunków życia lub sfinansowaniu odpoczynku.

Krzywda związana z PTSD może obejmować rozpad związku z powodu drażliwości i wycofania, trudności w opiece nad dziećmi, rezygnację z wcześniejszych pasji sportowych lub artystycznych oraz wstyd związany z leczeniem psychiatrycznym. Sąd bierze pod uwagę całe życie poszkodowanego i ocenia, jak bardzo zmieniło się ono po wypadku.

Jak udowodnić stres pourazowy w postępowaniu odszkodowawczym?

Urazy psychiczne są trudniejsze do pokazania niż obrażenia fizyczne. Złamany staw można zobaczyć na zdjęciu rentgenowskim lub rezonansie, ale cierpienie psychiczne zwykle nie pozostawia widocznych śladów. Z tego powodu poszkodowany musi zgromadzić dobre i spójne dowody. Wynika to z art. 6 k.c.

Samo stwierdzenie, że ktoś źle się czuje i nie może spać, zwykle nie wystarczy. Ubezpieczyciel może uznać je za nieudowodnione. Duże znaczenie ma dokumentacja pokazująca przebieg leczenia od momentu wypadku oraz zmiany w codziennym życiu poszkodowanego.

Diagnoza psychiatryczna lub psychologiczna jako dowód urazu

Podstawą roszczenia o zadośćuczynienie za PTSD powinna być formalna diagnoza psychiatryczna. Zaświadczenie od psychologa lub psychoterapeuty również może być pomocne, ale w polskim prawie tylko lekarz psychiatra może postawić diagnozę medyczną i przepisać leki.

Diagnoza powinna wynikać z dokładnego wywiadu oraz, jeśli jest to potrzebne, ze standaryzowanych testów psychologicznych. Mogą to być skale PTSD, skala depresji Becka albo test MMPI-2. Szczegółowy opis stanu zdrowia przez specjalistę utrudnia ubezpieczycielowi twierdzenie, że objawy są udawane lub przesadzone.

Dokumentacja medyczna, recepty i zaświadczenia o terapii

Jedna wizyta u psychiatry zwykle nie wystarczy. Ubezpieczyciel i sąd sprawdzają, czy leczenie było regularne i czy poszkodowany rzeczywiście korzystał z pomocy. Przydatna jest pełna dokumentacja z poradni zdrowia psychicznego, karty wypisowe ze szpitala oraz zaświadczenia od psychoterapeuty. Powinny one wskazywać częstotliwość spotkań i rodzaj terapii, na przykład terapię poznawczo-behawioralną CBT albo EMDR.

Warto zachować kopie recept i imienne faktury za leki psychotropowe, w tym leki z grupy SSRI oraz leki przeciwlękowe. Pokazują one, że stan zdrowia wymagał leczenia. Pomocne są też zwolnienia ZUS ZLA z kodem zaburzenia psychicznego, ponieważ potwierdzają okres niezdolności do pracy.

Dowody potwierdzające przebieg wypadku i odpowiedzialność sprawcy

Oprócz dokumentacji medycznej trzeba zebrać dowody dotyczące samego zdarzenia. Rozmiar traumy może zależeć od tego, jak dramatyczny był wypadek. W aktach sprawy mogą znaleźć się:

  • notatka policyjna z miejsca zdarzenia wskazująca sprawcę,
  • prawomocny wyrok karny skazujący sprawcę wypadku lub przestępstwa,
  • zdjęcia zniszczonych pojazdów albo miejsca wypadku,
  • protokoły powypadkowe przygotowane przez służby BHP przy wypadku w pracy,
  • zeznania świadków i bliskich, którzy mogą opisać zmianę zachowania poszkodowanego przed wypadkiem i po nim.

Od czego zależy wysokość zadośćuczynienia za PTSD?

Prawo nie określa jednej stałej kwoty za cierpienie psychiczne. Art. 445 § 1 k.c. mówi o „odpowiedniej sumie”, dlatego sąd ustala wysokość świadczenia na podstawie okoliczności konkretnej sprawy. Kwoty mogą wynosić od kilku tysięcy złotych przy łagodnych zaburzeniach adaptacyjnych do kilkuset tysięcy złotych przy bardzo ciężkich skutkach.

Sąd analizuje życie poszkodowanego przed wypadkiem i po nim. Sprawdza, jak bardzo trauma wpłynęła na jego zdrowie, pracę, relacje, plany i codzienne funkcjonowanie.

Nasilenie objawów i czas trwania leczenia

Zwykle im dłużej trwa leczenie i im trudniejsze są objawy, tym wyższe może być zadośćuczynienie. Krótki epizod lękowy leczony przez trzy miesiące będzie oceniany inaczej niż wieloletnie PTSD, które nie reaguje na leki i doprowadziło do załamania nerwowego, prób samobójczych albo całkowitego zamknięcia się w domu.

Znaczenie ma także wiek i sytuacja osobista poszkodowanego. Sąd Najwyższy wskazywał między innymi w wyroku z 22 czerwca 2005 r., sygn. akt III CK 392/04, że utrata planów życiowych, problemy z karierą i brak możliwości założenia rodziny mogą być szczególnie dotkliwe dla młodych osób rozpoczynających dorosłe życie. Może to wpływać na wysokość przyznanej kwoty.

Trwały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu psychicznym

W praktyce sądowej procentowy uszczerbek na zdrowiu bywa używany jako dodatkowy sposób oceny rozmiaru szkody. Biegli psychiatrzy mogą korzystać z tabel ZUS i wytycznych medycyny sądowej. Oceniają, czy zaburzenia są trwałe, czyli bez realnych szans na poprawę, czy długotrwałe, czyli utrzymują się ponad sześć miesięcy.

W niektórych sprawach sądy przyjmują, że za 1% trwałego uszczerbku psychicznego można przyznać od 2 000 do 5 000 zł lub więcej. Zależy to między innymi od winy sprawcy i sytuacji poszkodowanego. Procentowy uszczerbek nie jest jednak jedynym kryterium. Brak trwałego uszczerbku nie wyklucza zadośćuczynienia, jeśli cierpienie było silne i rzeczywiście wpłynęło na życie.

Kto wypłaca świadczenie za stres pourazowy?

To, kto wypłaci świadczenie, zależy od rodzaju zdarzenia i osoby odpowiedzialnej za szkodę. Wskazanie właściwego płatnika ma znaczenie, ponieważ zmniejsza ryzyko, że poszkodowany uzyska wyrok przeciwko osobie, która nie ma pieniędzy na jego wykonanie.

W wielu sprawach świadczenia wypłaca ubezpieczyciel w ramach obowiązkowej polisy odpowiedzialności cywilnej.

Ubezpieczyciel sprawcy wypadku

Przy wypadku drogowym roszczenie zwykle kieruje się do firmy, w której sprawca miał ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Na podstawie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych ubezpieczyciel odpowiada za szkody na osobie wyrządzone przez sprawcę, do wysokości ustawowej sumy gwarancyjnej.

Jeśli sprawca uciekł z miejsca wypadku albo nie miał ważnego OC, odszkodowanie i zadośćuczynienie może wypłacić Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, czyli UFG.

Pracodawca lub ubezpieczenie wypadkowe przy wypadku w pracy

Jeśli uraz psychiczny powstał w czasie pracy, rekompensata może pochodzić z dwóch źródeł. Pierwszym jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który wypłaca jednorazowe odszkodowanie za stały lub długotrwały uszczerbek po wypadku przy pracy.

Świadczenie z ZUS ma z góry określony charakter i często nie pokrywa całej krzywdy. Pracownik może więc dochodzić dodatkowych roszczeń bezpośrednio od pracodawcy na podstawie Kodeksu cywilnego, na przykład art. 415 k.c. lub art. 435 k.c., jeśli zakład działa z wykorzystaniem sił przyrody. Wielu pracodawców ma dobrowolne ubezpieczenie OC firmy. Wtedy ubezpieczyciel może prowadzić postępowanie i wypłacić świadczenie w imieniu pracodawcy.

Jak dochodzić roszczenia za stres pourazowy?

Dochodzić pieniędzy za uraz psychiczny trzeba w sposób uporządkowany. Sprawy dotyczące PTSD bywają trudne, a pochopne działania mogą osłabić pozycję poszkodowanego. Postępowanie składa się zwykle z etapu przedsądowego, a jeśli nie przyniesie on rezultatu, także z procesu cywilnego.

Dobre przygotowanie pomaga uniknąć błędów i ogranicza możliwość zaniżenia świadczenia przez ubezpieczyciela.

Kompletowanie dokumentacji przed zgłoszeniem roszczenia

Przed wysłaniem pierwszego pisma należy zebrać najważniejsze dowody. Zgłaszanie kolejnych elementów roszczenia osobno albo zbyt wczesne zakończenie sprawy może utrudnić negocjacje. Dokumentacja powinna być ułożona chronologicznie i obejmować historię leczenia, opinie lekarskie, rachunki za leki i terapię oraz oświadczenia bliskich o pogorszeniu jakości życia.

Dobrym rozwiązaniem może być prowadzenie dziennika objawów. Poszkodowany może zapisywać w nim bezsenne noce, napady paniki, sytuacje wywołujące lęk i problemy w relacjach z innymi. Taki dziennik nie zastępuje dokumentacji medycznej, ale może być dodatkowym źródłem informacji dla lekarzy i biegłych.

Postępowanie likwidacyjne przed ubezpieczycielem

Pierwszym formalnym krokiem jest wysłanie do ubezpieczyciela zgłoszenia szkody. Należy w nim opisać zdarzenie, przedstawić dowody i wskazać żądane kwoty zadośćuczynienia oraz odszkodowania. Ubezpieczyciel ma co do zasady 30 dni na wypłatę bezspornej części świadczenia. Przy trudnej sprawie termin może zostać wydłużony do 14 dni od wyjaśnienia okoliczności, ale nie powinien przekroczyć 90 dni.

W praktyce firmy ubezpieczeniowe często proponują bardzo niskie kwoty, na przykład 2 000-5 000 zł, albo odmawiają wypłaty. Mogą twierdzić, że stres był tylko naturalną reakcją po wypadku. Od takiej decyzji można złożyć reklamację. Jeśli nie zostanie uwzględniona, poszkodowany może skierować sprawę do sądu.

Pozew o zadośćuczynienie i odszkodowanie za uraz psychiczny

Pozew składa się do właściwego wydziału cywilnego sądu rejonowego albo okręgowego. W jego treści trzeba dokładnie opisać zdarzenie, wskazać podstawę odpowiedzialności, dołączyć dokumenty i zgłosić dowody z zeznań poszkodowanego oraz świadków.

Duże znaczenie ma powołanie biegłego psychiatry i psychologa. Opinia niezależnego biegłego sądowego pomaga sądowi ustalić rozmiar zaburzeń, wysokość uszczerbku i rokowania na przyszłość. Opinia lekarza zatrudnionego przez ubezpieczyciela nie ma takiej samej roli.

Terminy dochodzenia roszczeń za PTSD

W sprawach cywilnych trzeba pilnować terminów. Nawet uzasadnione roszczenie może stać się trudne do wyegzekwowania po jego przedawnieniu. Kodeks cywilny określa, po jakim czasie osoba odpowiedzialna może powołać się na upływ terminu i odmówić zapłaty.

Przy urazach psychicznych sprawę komplikuje fakt, że objawy PTSD mogą pojawić się dopiero po wielu tygodniach lub miesiącach od zdarzenia.

Jak liczy się 3-letni termin przedawnienia roszczenia?

Zgodnie z art. 4421 § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wynikającej z czynu niedozwolonego przedawnia się po trzech latach od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu odpowiedniej staranności mógł dowiedzieć się o szkodzie i osobie odpowiedzialnej za jej naprawienie.

Termin nie zawsze zaczyna się w dniu wypadku. Przy szkodach psychicznych ważne jest, kiedy poszkodowany dowiedział się, że jego problemy nie są krótkim niepokojem, lecz rozstrojem zdrowia rozpoznanym jako zaburzenie lub choroba.

Dłuższe terminy przy szkodzie wynikającej z przestępstwa

Jeśli szkoda na osobie wynika ze zbrodni lub występku, na przykład z ciężkiego wypadku, śmierci spowodowanej przez pijanego kierowcę, pobicia albo gwałtu, stosuje się art. 4421 § 2 k.c. W takim przypadku termin przedawnienia wynosi 20 lat od dnia popełnienia przestępstwa. Nie ma znaczenia, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie.

Nie zawsze potrzebny jest wcześniejszy wyrok skazujący. Jeśli sprawca zmarł albo nie został ustalony, sąd cywilny może sam ocenić, czy działanie spełniało znamiona przestępstwa. Może to pozwolić na zastosowanie 20-letniego terminu.

Dlaczego późna diagnoza PTSD nie zawsze wyklucza roszczenie?

PTSD może mieć opóźniony początek. Pełne objawy czasem pojawiają się dopiero po sześciu miesiącach, a nawet po kilku latach. Poszkodowany może przez długi czas wypierać problem, ukrywać go przed bliskimi, pracować ponad siły albo próbować radzić sobie z emocjami za pomocą alkoholu i innych używek.

W takich sprawach znaczenie ma moment, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie. Jeśli lekarz rozpoznał PTSD dwa lata po wypadku, może się okazać, że trzyletni termin dotyczący tego zaburzenia zaczął biec dopiero od daty diagnozy. Ubezpieczyciel nie powinien automatycznie powoływać się na przedawnienie, jeśli pełne skutki traumy ujawniły się dopiero po pewnym czasie.

Nowoczesne metody dowodowe i alternatywne ścieżki kompensacji

W sprawach dotyczących zdrowia psychicznego coraz częściej korzysta się z wiedzy kilku dziedzin. Podstawą nadal jest diagnoza psychiatryczna, ale mogą ją uzupełniać badania neuropsychologiczne, zapis fal mózgowych QEEG oraz funkcjonalny rezonans magnetyczny fMRI. Badania te mogą pokazać zmiany w pracy ciała migdałowatego i hipokampu związane z silną traumą. Takie dowody mogą utrudnić ubezpieczycielowi twierdzenie, że poszkodowany udaje objawy albo przedstawia je jako poważniejsze, niż są w rzeczywistości.

Poszkodowani mogą także korzystać z pozasądowych sposobów rozwiązywania sporów, w tym z mediacji przy Rzeczniku Finansowym lub w wyspecjalizowanych ośrodkach arbitrażowych. Mediacja może ograniczyć dodatkowy stres związany z wielogodzinnymi przesłuchaniami w sądzie. Jeśli rozmowy są prowadzone przez bezstronnego mediatora, strony mogą szybciej zawrzeć ugodę i uzyskać pieniądze na prywatne leczenie. Krótszy czas oczekiwania na środki może ułatwić rozpoczęcie lub kontynuowanie terapii.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama